<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Stanisław Tylenda - Modern MLM. Odkryj najsprawiedliwszy biznes na świecie.</title>
	<atom:link href="http://www.stanislawtylenda.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.stanislawtylenda.pl</link>
	<description>Blog o tematyce MLM i zdrowym stylu życia redagowany przez Stanisława Tylendę.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Feb 2012 19:30:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>54 dni w biznesie, ponad 100 osób w grupie i totalny szok…</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 14:12:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[dochód pasywny]]></category>
		<category><![CDATA[domowy biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[ZeekRewards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1738</guid>
		<description><![CDATA[Pisząc mój poprzedni artykuł „Każdy może na tym zarobić – toż to totalna bzdura” zastanawiałem się czy dobrze robie nie wspominając dokładnie, jaka to firma i o jaki projekt chodzi. Dziś wiem, że był to strzał w dziesiątkę. Zaoszczędziłem masę cennego czasu na bezsensowne dyskusje z trollami i malkontentami szukającymi „dziury w całym”, nie mówiąc <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/strona-ZR.jpg"><img class="alignleft  wp-image-1741" title="strona ZR" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/strona-ZR.jpg" alt="" width="361" height="226" /></a>Pisząc mój poprzedni artykuł „<strong><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/" target="_blank">Każdy może na tym zarobić – toż to totalna bzdura</a></strong>” zastanawiałem się czy dobrze robie nie wspominając dokładnie, jaka to firma i o jaki projekt chodzi. Dziś wiem, że był to strzał w dziesiątkę. Zaoszczędziłem masę cennego czasu na bezsensowne dyskusje z trollami i malkontentami szukającymi „dziury w całym”, nie mówiąc już o straconych nerwach. Dzięki temu mogłem skupić się na rozmowach tylko z konkretnie zainteresowanymi. Efekt jest według mnie całkiem dobry, 54 dni w biznesie – ponad 100 osób w grupie i co najważniejsze ludzie wiedzą, co mają robić, aby zarobić.</p>
<p>Moja tajemniczość i tak nie powinna była być wielką zagadką dla większości z Was, bo przecież wystarczyło trochę rozejrzeć się po blogu, aby po paru sekundach załapać, że chodzi o <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong>.</p>
<p>Szczerze przyznam, że przystąpiłem do tego programu z dużym sceptycyzmem i powątpiewaniem w jego wiarygodność i rzetelność, ale dzięki temu nie popełniłem błędów, których dopuszczają się osoby działające na tzw. „hura”.<br />
Pierwsze 30 dni to totalne eksperymentowanie i sprawdzanie całego systemu. Zasięganie języka u ludzi, którzy już od jakiegoś czasu działają w tym programie, śledzenie opinii na forach i portalach branżowych w USA itp.<br />
I co mi dało to prywatne „śledztwo”?</p>
<p>Zdziwicie się, ale taka jest prawda, nie znalazłem żadnych negatywnych opinii na temat <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> i jego funkcjonowania, które byłyby wiarygodne i warte przeanalizowania. Poza kilkoma mało rzeczowymi wypowiedziami jakichś tam narzekaczy, w sieci można znaleźć tylko pozytywne opinie, zarówno pojedynczych osób jak i portali branżowych. Ten projekt po prostu <strong>robi furorę</strong> wśród marketerów w USA, a od kilku miesięcy rozchodzi się po świecie jak fala.</p>
<p>Dzięki temu, że jest to biznes typowo internetowy, przyłączyć się do niego może praktycznie każdy bez względu na kraj zamieszkania. Jedynym utrudnieniem jest tylko to, że wszystkie materiały informacyjne, strony internetowe i narzędzi marketingowe są w języku angielskim i wszystko na to wskazuje, że jeszcze długo tak pozostanie. Z tego co się dowiedziałem, firma nie planuje w najbliższym czasie zmian pod tym kontem.</p>
<p>Nie dogodności związane z językiem, rekompensuje jednak sam system <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/getpaid.asp?username=ImgNls" target="_blank">ZeekRewards</a></strong>, który jest swego rodzaju fenomenem w branży MLM.</p>
<p>Dzięki połączeniu pewnego rodzaju inwestycji z dziennym wynagradzaniem opartym na ruchomym % z codziennych zysków firmy, potencjał zarobkowy tego programu jest wręcz nie wyobrażalny. <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/aboutus.asp?username=ImgNls" target="_blank">Firma Rex Venture Group LLC</a></strong>, która jest właścicielem <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> dzieli się ze swoimi dystrybutorami codziennym zyskiem z jej ogólnego przychodu, który generowany jest z kilku źródeł. Trzy podstawowe to portal aukcyjny <strong><a href="http://imgnls.zeekler.com/splash/" target="_blank">Zeekler.com</a></strong>, sklepy internetowe <strong><a href="http://imgnls.fscstore.com" target="_blank">Fscstore.com</a></strong> i aplikacja <strong><a href="http://imgnls.shoppingdaisy.com" target="_blank">Shoppingdaisy.com</a></strong> służąca do wyszukiwania najlepszych cen produktów dostępnych w sieci.<br />
Oczywiście sam program <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> przynosi firmie także ogromne dochody z comiesięcznych subskrypcji, które opłacają jej partnerzy.</p>
<p>Firma każdego dnia sumuje wszystkie dochody i połowę z nich przeznacza na premie (wynagrodzenie) dla swoich partnerów biznesowych. Podział odbywa się na zasadzie dziennego % zysku liczonego od kapitału, który jest w danym dniu zainwestowany w firmę.<br />
W skucie wygląda to następująco: dajmy na to dzisiaj firma ma w obrocie 1.000.000$, a jej dzienny zysk wyniósł 40.000$. Jest to 4% z miliona dolarów. Połowę tego zysku, czyli 20.000$ (2% z 1 milion $) firma przeznacza na premie dla współpracowników.</p>
<p>Tak jak pisałem wcześniej program <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> daje możliwość pewnego rodzaju inwestycji, a mianowicie możemy wykupić od firmy pewną ilość kredytów (BID-ów) aukcyjnych, które są swego rodzaju produktem firmy. Gdy te BID-y rozdamy klientom, którzy chcą uczestniczyć w aukcjach Zeekler.com stają się one naszymi punktami VIP, od których firma wypłaci nam każdego dnia odpowiednie wynagrodzenie.<br />
Powiedzmy, że Kowalski wykupił sobie 500 BID-ów za 500$ i rozdał je swoim klientom. Od tej chwili jego zakup zamienił się w 500 pkt. VIP, które codziennie przez 90 dni będą przynosić mu pewien zysk. Powiedzmy, że średni % zysku firmy, który jest przeznaczony na wynagrodzenia jest na poziomie 1,5%. Czyli Kowalski pierwszego dnia ze swoich 500 pkt. VIP zarobiłby 7,5$ co na przykład po 90 dniach dałoby kwotę 675$. <span style="color: #008000;"><strong>Czyli Kowalski zainwestował 500$, które przez 90 dni przyniosły mu 175$ zysku</strong></span>.<br />
Dla jednych to dużo, dla innych mała, bo przecież jest to kwestia punktu widzenia, więc nie będę się na ten temat rozpisywał i pozostawię ten „problem” bez mojej sugestii.<br />
Ale zastanówmy się, co by było gdyby Kowalski zdecydował się przez jakiś tam okres nie odbierać fizycznie swojej wypłaty tylko reinwestował swój codzienny zysk, który każdego dnia powiększałyby ilość jego pkt. VIP i codziennie przynosiły zysk na poziomie 1,5%.<br />
Niech sobie każdy weźmie kalkulator do ręki i policzy…, tylko uważajcie, bo możecie spaść z krzesła.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Znacie inny lepszy sposób na zarabianie pieniędzy?</span></strong></p>
<p>Oczywiście jest jeden podstawowy warunek do spełnienia, a mianowicie, aby uzyskać codzienną prowizje, <span style="color: #008000;"><strong>obowiązkowo należy przynajmniej raz dziennie zareklamować jeden z biznesów firmy</strong></span> i taką reklamę zarejestrować w firmie. 3 do 5 minut dziennie pracy i jesteśmy zakwalifikowani do prowizji z codziennych zysków firmy.</p>
<p>Jakie to mogą być kwoty?<br />
Wszystko zależy ile w danym dniu mamy bazowych pkt. VIP i jaki był dzienny zysk firmy. Statystycznie jest to średnio przynajmniej 1.5% dziennie, więc wystarczy wziąć kalkulator i policzyć.<br />
Masz na koncie 1000 VIP, Twoja dzienna prowizja może być na poziomie 15$.<br />
Masz na koncie 10.000 VIP, Twoja dzienna prowizja może być 150$.<br />
Możesz tą kwotę w całości sobie wypłacić, lub tylko jej część, a resztę przeznaczyć na reinwestycje, które przy zachowaniu proporcji 80/20 dają pewność, że pkt. bazowe VIP stale będą się zwiększać, co w konsekwencji spowoduje ciągły wzrost Twoich prowizji.</p>
<p>Wiem ludkowie, co sobie teraz myślicie – toż to piramida finansowa…, bo kasa robi kasę!</p>
<p><strong><span style="color: #cc0000;">Tak moi drodzy, tu kasa robi kasę…, ale nie na zasadzie piramidy finansowej tylko w oparciu fenomenalny plan biznesowy i potęgę procenta skumulowanego.</span></strong></p>
<p>Dla tych, którzy jeszcze wytrwali do tej chwili i dalej czytają moje wywody powiem, że to tylko połowa możliwości, jakie daje plan wynagrodzeń <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong>.</p>
<p>Nic tu nie wspomniałem o prowizjach ze struktury, które są następną żyłą złota dla profesjonalnych marketerów, którzy podzielą się informacją o tym biznesie z innymi i stworzą swoje grupy partnerskie.<br />
Prowizje z grupy możemy oczywiście wypłacić sobie w każdej chwili, ale możemy nimi także powiększyć liczbę naszych pkt. VIP i dzięki temu bez własnych inwestycji stworzyć sobie pokaźną ich pule, która to każdego dnia będzie podstawą do szybko rosnącego biznesu z prawdziwym dochodem pasywnym.</p>
<p><strong><span style="color: #cc0000;">ZeekRewards to biznes dla każdego, kto ma głowę na karku i jaja w…</span></strong></p>
<p><span style="color: #008000;"><strong>Nie masz kasy, ale masz dobre chęci i zapał do pracy, to ten biznes jest dla ciebie.</strong></span><br />
<span style="color: #000000;"> Na początek potrzebujesz od 20 do 120$ i już możesz być w biznesie i zarabiać od następnego dnia. Jasne, że nie będą to kokosy, ale jeśli ruszysz swoje 4 litery i wyjdziesz z informacją o tym biznesie do innych, to powiem Ci jak zrobić żeby już nigdy do niego nie dołożyć ani jednego centa, a za parę miesięcy otrzymywać zadowalające wynagrodzenie.</span></p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Masz jakieś wolne środki i możesz je zainwestować, to ten biznes jest dla Ciebie.</span></strong><br />
Powiem Ci jak bez rekrutowania nowych osób, przy minimalnych kosztach miesięcznych spotęgować Twoją inwestycje, która może przynosić Ci kilka, czy też kilkanaście tysięcy $ miesiąc w miesiąc.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Masz wolne środki i możesz je zainwestować, a na dodatek masz czas i chęci, aby zacząć polecać ten program innym, to ten biznes jest wprost wymarzony dla Ciebie</span></strong>. Pokarzę Ci, jak zbudować maszynę do zarabiania pieniędzy i ustawić się finansowo na resztę swojego życia, a co najważniejsze będziesz mógł pomóc innym z Twojego otoczenia zrobić to samo.</p>
<p>Co powinieneś/naś teraz zrobić?</p>
<p>Poniżej umieściłem formularz kontaktowy, wypełnij go i wyślij.<br />
W polu „Wiadomość” wpisz skąd jesteś, czym się zajmujesz. Czy masz doświadczenie w MLM lub innych programach partnerskich i z jaka firma współpracujesz lub współpracowałeś/aś. Napisz, jakich efektów finansowych oczekujesz i ewentualnie, jaką kwotę jesteś w stanie przeznaczyć, aby rozpocząć współpracę.<br />
Po otrzymaniu informacji z formularza skontaktuje się niezwłocznie z każdą osobą w celu ustalenia daty i godziny spotkania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>FORMULARZ KONTAKTOWY:</strong></p>
<p style="text-align: center;">
		<form enctype="multipart/form-data" action="/feed/#usermessageb" method="post" class="cform kontakt-do-zeekrewerds " id="cformsform">
		<ol class="cf-ol">
			<li id="li--1" class=""><label for="cf_field_1"><span>IMIĘ i NAZWISKO:</span></label><input type="text" name="cf_field_1" id="cf_field_1" class="single fldrequired" value="tu wpisz swoje imię i nazwisko " onfocus="clearField(this)" onblur="setField(this)"/><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
			<li id="li--2" class=""><label for="cf_field_2"><span>E-MAIL:</span></label><input type="text" name="cf_field_2" id="cf_field_2" class="single fldemail fldrequired" value="tu wpisz swój adres e-mail"/><span class="emailreqtxt">(e-mail wymagany)</span></li>
			<li id="li--3" class=""><label for="cf_field_3"><span>NUMER TELEFONU:</span></label><input type="text" name="cf_field_3" id="cf_field_3" class="single fldrequired" value="tu wpisz nr tel. kontaktowego"/><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
			<li id="li--4" class=""><label for="cf_field_4"><span>SKYPE:</span></label><input type="text" name="cf_field_4" id="cf_field_4" class="single fldrequired" value="tu wpisz swoją nazwę Skype"/><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
			<li id="li--5" class=""><label for="cf_field_5"><span>WIADOMOŚĆ:</span></label><textarea cols="30" rows="8" name="cf_field_5" id="cf_field_5" class="area fldrequired"></textarea><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
		</ol>
		<fieldset class="cf_hidden">
			<legend>&nbsp;</legend>
			<input type="hidden" name="cf_working" id="cf_working" value="<span>Czekaj%2C%20wiadomo%C5%9B%C4%87%20w%C5%82a%C5%9Bnie%20jest%20wysy%C5%82ana...</span>"/>
			<input type="hidden" name="cf_failure" id="cf_failure" value="<span>Sorry%2C%20ale%20powsta%C5%82%20jaki%C5%9B%20b%C5%82%C4%85d%2C%20sprawd%C5%BA%20czy%20wype%C5%82ni%C5%82e%C5%9B%2Fa%C5%9B%20wszystkie%20wymagane%20pola.</span>"/>
			<input type="hidden" name="cf_codeerr" id="cf_codeerr" value="<span>Please%20double-check%20your%20verification%20code.</span>"/>
			<input type="hidden" name="cf_customerr" id="cf_customerr" value="yyy"/>
			<input type="hidden" name="cf_popup" id="cf_popup" value="yy"/>
		</fieldset>
		<p class="cf-sb"><input type="submit" name="sendbutton" id="sendbutton" class="sendbutton" value="Wyślij zgłoszenie" onclick="return cforms_validate('', false)"/></p></form><p class="linklove" id="ll"><a href="http://www.deliciousdays.com/cforms-plugin"><em>cforms</em> contact form by delicious:days</a></p>		<div id="usermessageb" class="cf_info " ></div>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Każdy może na tym zarobić &#8211; toż to totalna bzdura!!!</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 16:03:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy projekt MLM]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[sponsorowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1696</guid>
		<description><![CDATA[No właśnie, czy jest taki biznes, w którym każdy może zarobić? No cóż, może i jest, ale jak na razie ja go na swojej drodze nie spotkałem. Może nie potrafię szukać, albo coś mi brak…, a może w ogóle się do tego nie nadaję. OK, niech inni szukają tych cudownych biznesów, a ja pozostanę przy <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/młodzi-w-biznesie.jpg"><img class="alignleft  wp-image-1712" title="młodzi w biznesie" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/młodzi-w-biznesie.jpg" alt="" width="280" height="236" /></a>No właśnie, czy jest taki biznes, w którym każdy może zarobić?<br />
No cóż, może i jest, ale jak na razie ja go na swojej drodze nie spotkałem. Może nie potrafię szukać, albo coś mi brak…, a może w ogóle się do tego nie nadaję.</p>
<p>OK, niech inni szukają tych cudownych biznesów, a ja pozostanę przy tym, co mam.</p>
<p><strong>Dziś pozwolę sobie na trochę prywaty i reklamy tego, czym się zajmuję od miesiąca.</strong><br />
Niektórzy pewnie powiedzą, że „każda sroczka swój ogonek chwali”, ale no cóż, taki jestem podekscytowany tym projektem, że mam w nosie to, co inni o tym powiedzą.</p>
<p>Celowo nie podam tu nazwy programu i wszystkich szczegółów, bo wiem, że niektórzy z Was już się o to otarli, ale z różnych powodów nie skorzystali. Sporo osób „zaangażowanych” w ten projekt z własnej niewiedzy popełniło kilka drastycznych błędów, przez co stracili (spalili sprawę) wielu wartościowych ludzi. Mam nadzieję, że to, co napiszę poniżej zachęci także i ich, aby wrócić do tematu i przyjrzeć mu się temu jeszcze raz.</p>
<p>To, czym chcę się dzisiaj z Wami podzielić to swego rodzaju <strong><span style="color: #cc0000;">REWOLUCJA w zarabianiu pieniędzy</span></strong>. <strong><span style="color: #006600;">To znakomite połączenie marketingu wielopoziomowego z programem partnerskim, który daje możliwości partycypowania w codziennych zyskach firmy matki, dzięki swego rodzaju inwestycji w produkty firmy.</span></strong></p>
<p>Posłużę się przykładem, ale od razu zaznaczam, że projekt, który mam na myśli nie jest <strong>KASYNEM</strong>.</p>
<p>Wyobraź sobie, że największe i najbardziej popularne kasyno na Świecie, któregoś dnia wychodzi do Ciebie z propozycją swego rodzaju franszyzy na bardzo lukratywnych warunkach. <strong><span style="color: #008000;">Umowa franszyzowa upoważnia Cię abyś w wolnym czasie zajął się ogólnoświatową reklamą kasyna w nowoczesnych mediach. Ponadto umowa daje ci możliwość zainwestowania Twoich wolnych środków finansowych w wewnętrzną walutę kasyna, którą posługują się klienci w trakcie gry w kasynie.</span></strong></p>
<p>Za to, że poświęcisz swój wolny czas (który mógłbyś spędzić przed telewizorem żłopiąc piwsko) i będziesz rozsławiał markę kasyna w różnych zakątkach Świata, <strong><span style="color: #ff0000;">kasyno podzieli się z Tobą każdego dnia określonym % z jego codziennych zysków</span></strong>.<br />
Podstawą do wielkości Twojego % z zysków kasyna jest to, ile zainwestujesz w wewnętrzną walutę kasyna, która zostanie rozdana graczom, którzy dzięki Twojej reklamie wpadną któregoś wieczora, aby sprawdzić swoją drzemiącą od lat żyłkę do hazardu.<br />
<strong><span style="color: #ff0000;">Twoje pieniądze zainwestowane w kasyno będą procentowały przez 90 dni, średnio około 1.5% dzienni</span></strong>, a ten zysk będziesz mógł sobie wypłacić i np. pójść z kolegami na piwo.<br />
Ci jednak, którym piwo nie jest priorytetem i chcą spotęgować swoje zyski, <strong><span style="color: #ff0000;">kasyno daje możliwość re inwestycji ich codziennych zarobków w jeszcze większą ilość wewnętrznej waluty</span></strong>. Przy takiej opcji codzienny zysk (który mógłbyś sobie wypłacić) <strong><span style="color: #ff0000;">będzie powiększał kapitał i każdego dnia będzie coraz większą podstawą do naliczenia codziennego zarobku</span></strong>. Działa to podobnie jak nowoczesne lokaty z codzienną kapitalizacją zysków, tyle, że ten % jest tu o 100 razy wyższy niż na lokacie bankowej.</p>
<p>I tu słyszę Wasz drwiący chichot i jestem pewien, że 99% z Was, którzy czytacie teraz ten tekst nie wierzy w to, że taki system może legalnie istnieć i funkcjonować.<br />
Ja także, gdy o tym usłyszałem wyśmiałem człowieka, który uporczywie spamował mnie na Skype. Potraktowałem go jak zeszłoroczny śnieg i kulturalnie poprosiłem, aby nie zawracał mi głowy pierdułami.</p>
<p>Po tygodniu, czy dwóch temat do mnie powrócił, ale już od zupełnie innej osoby. Od osoby, którą znałem i wiedziałem, że ma nosa do biznesu. Jego autorytet spowodował, że postanowiłem go wysłuchać i… no właśnie, <strong><span style="color: #008000;">oczy mi się otworzyły i zrozumiałem, że może to być maszynka do robienia pieniędzy.</span></strong><br />
<span style="color: #333333;"> Postanowiłem, że wchodzę w to od razu.</span><br />
Nie znaczy to jednak, że od razu byłem do tego na 100% przekonany, ale pomyślałem sobie, że wygląda to tak dobrze, że muszę zaryzykować, żeby w przyszłości, jeśli to wszystko się sprawdzi, nie pluć sobie w brodę.</p>
<p>Założyłem sobie, że daję sobie miesiąc na sprawdzeni tego programu, czy faktycznie to działa.</p>
<p>Miesiąc minął i co.., i <strong><span style="color: #008000;">jestem do przodu o kilkaset dolarów i to praktycznie bez rekrutowania innych osób</span></strong>. Powiedziałem o tym zaledwie paru osobom, z których nieliczna część tak jak ja z nie dowierzaniem zdecydowali się to wypróbować.<br />
<strong><span style="color: #008000;">Dziś wszyscy patrzymy na to już z pełnym przekonaniem i jesteśmy świadomi, że może to być dla nas szansa, jakiej jeszcze żaden z nas nigdy w swoim ręku nie trzymał.</span></strong></p>
<p>Po miesiącu mamy pewność, że ten projekt ma realne szanse pobić wszelkie rekordy w tej branży i stać się dla wielu osób sposobem na totalną zmianę życia.</p>
<p>Te inwestycje, o których pisałem powyżej to tylko jeden z sześciu sposobów na zarabianie w tym projekcie. Każdy z nich daje odrębne profity, które można obrócić w żywą gotówkę…, lub przeznaczyć do dalszej inwestycji.<br />
<strong><span style="color: #008000;">Dla osób, które posiadają zdolności marketingowe i zdecydują się na aktywne polecanie programu czeka nowoczesny system wynagrodzeń oparty na tzw. MATRIXIE WYMUSZONYM z nieograniczoną głębokością.</span></strong> Jest to temat bardzo obszerny i nie sposób go w pełni przedstawić na blogu.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Dla tego od 6 do 12 lutego rozpoczynam dla zainteresowanych osób cykl indywidualnych konsultacji i szkoleń &#8211; <span style="color: #ff0000;">jak efektywnie zarabiać na programie, który nazwałem „KASYNO MARZEŃ”</span>.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #000080;">Co możesz zyskać decydując się teraz na współpracę ze mną?</span></strong></p>
<p>Tak jak napisałem wcześniej, ja i kilu moich znajomych przez miesiąc testowaliśmy ten program i <strong><span style="color: #ff0000;">jesteśmy teraz na 100% pewni, że ten system jest tym, czego przez długie lata szukaliśmy</span></strong>.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Co z tego?</span></strong></p>
<p>Ano to, że właśnie <strong><span style="color: #008000;">w najbliższych tygodniach wszyscy pójdziemy z tą ekscytującą informacją w ludzi. Teraz dowiedzą się o tym wszyscy liczący się Liderzy MLM z Polski i nie tylko</span></strong>. Wielu z nich już przygląda się temu projektowi od kilu tygodni i czekają tylko na sygnał, że warto się w to angażować.<br />
<span style="color: #ff0000;"><span style="color: #333333;">Ze względu, że nie ma tu normalnego realnego produktu, a biznes można zrobić kompletnie w całości przez internet i to bez konieczności rekrutowania,</span><strong> wiele osób ze branży MLM zdecyduje się na wejście w ten biznes bez uszczerbku dla projektów, które obecnie robią.</strong></span></p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Teraz jest najodpowiedniejszy moment na to żeby wejść w ten biznes i odpowiednio skorzystać na produktywności innych doświadczonych ludzi</span></strong>, którzy niebawem wejdą w ten program i przyciągną za sobą setki swoich przyjaciół. <strong><span style="color: #ff0000;">Właśnie ten system </span></strong><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #333333;">(MATRIX WYMUSZONY)</span></span><strong><span style="color: #ff0000;">, który po kolej będzie wypełniał nasze matrycę spowoduje, że ludzie, którzy w żadnym MLM nic nie zbudowali, tu szybko otrzymają pod sobą ogromne struktury ludzi, na których będą mogli skorzystać finansowo praktycznie od pierwszych dni współpracy.</span></strong></p>
<p>Uważam, że jest to program, który w 100% można zrobić przez internet, więc sądzę, że większość konsultacje będę mógł wykonać za pomocą Skype lub pokoju konferencyjnego. Z tymi, którzy mieszkają w mojej okolicy oczywiście mogę spotkać się osobiście.</p>
<p>Jest to biznes według mnie bardzo prosty i nie wymaga specjalnych umiejętności, jednak z doświadczenia wiem, że nawet w najprostszych programach nie wszyscy się sprawdzają. Z tego powodu chcę mieć pewność, że osoby, którym poświęcę swój czas będą osobami odpowiedzialnymi i konsekwentnymi w działaniu. Nie chcę tu nikogo negować i dzielić ludzi na lepszych i gorszych, bo sądzę, że każdy powinien mieć szansę zaistnieć w tym biznesie, ale doba ma tylko 24h, więc z pewnością nie z każdym uda mi się porozmawiać.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Proszę osoby zainteresowane, które zdecydują się&#8230;</span></strong></p>
<p><span style="color: #333333;">Ciąg dalszy <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/" target="_blank">TUTAJ</a><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie rekrutacyjne, na którym już od samego początku jesteś na przegranej pozycji</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Dec 2011 20:36:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[błędy w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[sekta]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1660</guid>
		<description><![CDATA[No i kolejne Święta mamy już za sobą, w sumie to i dobrze, bo ile można&#8230; Niektórzy potrzebują jednego czy nawet dwóch dni, aby odpocząć po tym całym świętowaniu, ja niestety także się do nich zaliczam. Nie muszę chyba dosłownie pisać, o co mi chodzi, bo przecież wszyscy wiemy. Ból głowy po dwóch dniach jakże <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/Uwaga-sekta.gif"><img class="alignleft size-full wp-image-1661" title="Uwaga - sekta!!!" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/Uwaga-sekta.gif" alt="" width="350" height="238" /></a>No i kolejne Święta mamy już za sobą, w sumie to i dobrze, bo ile można&#8230;<br />
Niektórzy potrzebują jednego czy nawet dwóch dni, aby odpocząć po tym całym świętowaniu, ja niestety także się do nich zaliczam.<br />
Nie muszę chyba dosłownie pisać, o co mi chodzi, bo przecież wszyscy wiemy. Ból głowy po dwóch dniach jakże ważnego Święta dla Polaków jest chyba wpisany w naszą staropolską tradycję.<br />
Z odpoczynkiem także jak wiemy należy się spieszyć, bo przecież za parę dni czeka nas następny wyczerpujący weekend i zabawa do białego rana. Aż strach pomyśleć, że znów będzie trzeba przez to przejść, ha ha ha.<br />
OK, żarty na bok, bo w sumie to nie o zabawie chciałem dzisiaj parę słów napisać.</p>
<p>W czwartek przed Świętami miałem spotkanie z ludźmi (małżeństwo, powiedzmy Jan i Anna) z branży, którzy z tego co mi wiadomo z MLM związani są już co najmniej od kilkunastu lat i jak sami o sobie mówią, wiedzą z czym to się je, bo przerobili jak do dotąd ze trzydzieści firm.</p>
<p>No cóż, trudno im zarzucać, że są zieloni jeśli chodzi o MLM, bo przecież szmat czasu już w tej branży działają, ale po tym, co od nich usłyszałem śmiem twierdzić, że większość z tych kilkunastu lat, w czasie których parają się marketingiem sieciowym zmarnowali, i jak mi się wydaje nie nauczyli się za wiele.<br />
Ale wróćmy do początku.</p>
<p>Kilka dni przez czwartkowym spotkaniem, któregoś wieczoru zadzwonił do mnie właśnie pan Jan, którego jak mi się wtedy wydawało nie znam i zapytał czy zechciałbym się z nim spotkać w Warszawie i pogadać o jakimś tam biznesie MLM. Podobne propozycje szczerze mówiąc otrzymuję co jakiś czas, więc tego typu telefon nie wzbudził u mnie zdziwienia.<br />
Nie pytając o szczegóły szybko odpowiedziałem, że w najbliższych moich planach nie przewiduję „wycieczki” do Stolicy, więc sprawa zrozumiała, że spotkać się z nim nie będę mógł.<br />
Pan Jan jednak nie dawał za wygraną i szybko zaproponował, że chętnie przyjedzie do mnie i spotka się ze mną w moim mieście.<br />
Zapytał skąd jestem? &#8211; a to już mnie trochę zdziwiło.<br />
Znaczyłoby to, że tak naprawdę nie wie z kim rozmawia, mój telefon zdobył pewnie gdzieś w internecie i nie zadał sobie nawet odrobiny trudu, aby dowiedzieć się o mnie nawet kilku podstawowych rzeczy. Pomyślałem sobie, że szybko ostudzę jego zapędy informując go, że jestem z Suwałk i pewnikiem odejdzie mu ochota na przyjazd…, a tu znów zostałem zaskoczony.</p>
<p>Aa, jest Pan z Suwałk &#8211; odpowiedziała pan Jan – OK, to może czwartek o 19 w … moglibyśmy się spotkać?</p>
<p>Naprawdę zaskoczył mnie. Nic mi nie pozostało jak się zgodzić, nawet jeśli nie do końca mi to pasowało. Pomyślałem, że skoro człowiek chce przejechać blisko 300 km, aby napić się ze mną kawy i pogadać ze o czymś, co dla niego jest ważne, to nie mogę mu odmówić.<br />
Zacząłem pytać go, o co dokładnie mu chodzi, bo tak naprawdę nie szukam nowego biznesu i nie chciałbym, aby tracił swój cenny czas na coś, co może mnie w ogóle nie interesować.<br />
I tu kolejny raz mnie zaskoczył. Nic mi nie powiedział tłumacząc, że wszystko wyjaśni jak się spotkamy.<br />
OK., nie ciągnąłem go dalej za język, umówiliśmy się, że zadzwoni do mnie jeszcze w czwartek przed południem i przypomni o spotkaniu, ale w duchu pomyślałem, że nie warto se tym głowy zaprzątać, bo przecież i tak nie zadzwoni.</p>
<p>Jednak się pomyliłem.</p>
<p>W czwartek tak jak się umówiliśmy zadzwonił. Potwierdził spotkanie, a jednocześnie wygadał się, że on to mnie zna, a jego żona nawet już była w mojej linii struktury w innym MLM-mie.<br />
Ooo, zaczynało robić się ciekawie.<br />
Czyli gościu między czasie odrobił lekcję i zaczyna powoli budować relacje.</p>
<p>No i faktycznie już na dzień dobry wyszło, że się znamy. Rozmawialiśmy wcześniej kilka razy przez Skype, a nawet spotkaliśmy się także w realu już przy innych okazjach.<br />
Wyszło także, że moi rozmówcy nie musieli grzać do mnie 300 kilosów tylko 60, bo tak naprawdę to nie są z Warszawy…, a propozycja, którą dla mnie mają nie interesuje mnie kompletnie.</p>
<p>Firmę, z którą obecnie współpracują znam już od kilku lat a oni nie są pierwszymi, którzy z nią do mnie przychodzą. Co dziwniejsze, z rozmowy wywnioskowałem, że liczyli się z tym, że znam temat, ale sądzą, że nie mam pełnych informacji skoro jeszcze do tej pory nie działam w firmie, która jest NAJLEPSZA NA ŚWIECIE.<br />
NAJLEPSZA NA ŚWICIE – w ciągu 5 minut kilka razy użyli tego sformułowania, i tu już widziałem, że będzie „wesoło”.</p>
<p>Na nic nie zdały się moje jasne i wyraźne sugestie, że ten temat nie interesuje mnie i tracą tylko czas.<br />
Oni jak by tego nie słyszeli, szczególnie odporna na moje argumenty była pani Anna… i szybko przeszła do „ich” prezentacji, którą notabene dobrze znałem, ale nie z powodu tego, że interesuje mnie jej treść, lecz fakt, że jest graficznie ciekawie wykonana i już kiedyś ją widziałem na podobnym spotkaniu.</p>
<p>Pewnie po prostu powinienem był przerwać te przedstawienie i wyjść, ale nie zrobiłem tego.<br />
Przeżyłem lekcje, która na długo zostanie mi w pamięci.<br />
Ta lekcja powinna być zatytułowana: „Spotkanie rekrutacyjne, na którym już od samego początku jesteś na przegranej pozycji”.</p>
<p>Doświadczyłem 50-cio minutowej prelekcji o „najlepszej firmie na świecie”, która w ciągu kilku najbliższych lat podbije cały świat degradując konkurencję, a ci, którzy tego nie dostrzegają są po prostu GŁUPI albo ŚLEPI.<br />
50 minut monologu informacyjnego, którego nie można w żaden sposób strawić z powodu ogromnej ilości informacji przekazanej w tak krótkim czasie. Świadczy to wprawdzie, że moi rozmówcy posiadają bardzo obszerną wiedzę na ten temat, ale jasno widać, że szwankują u nich podstawy w edukacji. Nie potrafią umiejętnie i w odpowiedni sposób przekazać togo, o czym wiedzą. Po takiej prezentacji w głowie zostaje tylko jedno, JEDEN WIELI MĘTLIK.</p>
<p>Bardzo możliwe, że mieli świadomość tego, że nie będą mieli już drugiej okazji, aby podejść do mnie z tym tematem i starali się zabłysnąć wiedzą i dać mi maksimum informacji, aby moje oczy „dojrzały” to, czym oni są tak zafascynowani.<br />
Niestety, osiągnęli efekt dokładnie odwrotny.</p>
<p>Gdy oznajmiłem im, że nie przekonali mnie do swojej firmy, a na dodatek nie podzielam ich fascynacji tym przedsięwzięciem, co odpowiednio z argumentowałem, zaskoczyli mnie po raz kolejny.<br />
Zauważyłem, że nie byli tym w ogóle zdziwieni (przy najmniej ja tego nie zauważyłem), a na dodatek dali mi do zrozumienia, że uważają mnie właśnie za jednego z tych głupków, którzy są ślepi i nie dostrzegają ich „najlepszej firmy na świecie”.</p>
<p>Jadąc do domu, rozważałem sytuację, w której miałem nieprzyjemność uczestniczyć i uświadomiłem sobie, że dopóki takie „prezentacje” mają miejsce, ciężko będzie zmienić opinie społeczeństwa na temat branży MLM.<br />
Nie trzeba się długo zastanawiać, aby wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski.<br />
Gdybym nie miał na temat MLM wiedzy, którą posiadam, a to spotkanie byłoby dla mnie pierwszym spojrzeniem na MLM, to jestem pewien, że uciekałbym następnym razem od takiego MLM-u gdzie pieprz rośnie.<br />
Zderzenie z ludźmi, którzy swoim wzrokiem sięgają tylko do czubka własnego nosa i sądzą, że pełnią rolę „zbawicieli świata” kojarzy się tylko z jednym – SEKTA!!!</p>
<p>Kiedyś pisałem o imprezie imieninowej, która nieoczekiwanie zmieniła się w spotkanie rekrutacyjne do dobrze znanej firmy na A, po którym długo byłem „uczulony” na wszystkich z MLM. Jak widać tamte czasy nie minęły jeszcze na dobre. Choć w tym przypadku firma jest inna, ale jak widać ciągle zdarzają się ludzie, którzy myślą kategoriami z prze 20 lat.</p>
<p>Zastanawiające jest jednak to, że po tylu latach ci ludzie nadal nie widzą błędów, które popełniają. Może to oni są po prostu tymi głupcami i na dodatek ślepcami? Czy inaczej da się wytłumaczyć podobne zachowanie?<br />
Co o tym sądzicie?</p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 17:48:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[RÓŻNE]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2012]]></category>
		<category><![CDATA[Życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1633</guid>
		<description><![CDATA[Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim współpracownikom, partnerom biznesowym, czytelnikom mojego bloga, znajomym i przyjaciołom, z którymi nie będzie mi dane spotkać się w najbliższych dniach życzę wszystkiego najlepszego, zdrowia i  radości, aby te Święta przeminęły Wam w pogodnej i rodzinnej atmosferze. Niech Święto narodzin naszego Pan będzie dla Was czasem pojednania i zrozumienia, czasem <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/wesolych_swiat_z_aniolkiem.gif"><img class="aligncenter size-full wp-image-1644" title="wesolych_swiat_z_aniolkiem" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/wesolych_swiat_z_aniolkiem.gif" alt="" width="600" height="402" /></a></p>
<h2><span style="color: #006600;">Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim współpracownikom, partnerom biznesowym, czytelnikom mojego bloga, znajomym i przyjaciołom, z którymi nie będzie mi dane spotkać się w najbliższych dniach życzę wszystkiego najlepszego, zdrowia i  radości, aby te Święta przeminęły Wam w pogodnej i rodzinnej atmosferze.</span><br />
<span style="color: #006600;"> <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/swieta_rodzina.jpg"><span style="color: #006600;"><img class="alignright size-medium wp-image-1637" title="swieta_rodzina" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/swieta_rodzina-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" /></span></a>Niech Święto narodzin naszego Pan będzie dla Was czasem pojednania i zrozumienia, czasem uśmiechu i rodzinnej miłości, a Święty Mikołaj niech zasypie Was prezentami&#8230; z których będziecie radzi i zadowoleni.</span><br />
<span style="color: #ffffff;"> .</span><br />
<span style="color: #006600;"> Na Nowy 2012 Rok życzę wszystkim spełnienia marzeń, tych jawnych i skrywanych, niech spełnią się Wasze plany, zamierzenia i wyznaczone cele.</span><br />
<span style="color: #006600;"> Wierzę, że dla nas wszystkich będzie to rok przełomowy i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu, który przyniesie zmiany, na które każdy z nas czeka.</span></h2>
<h2><span style="color: #006600;">Serdecznie pozdrawiam</span><br />
<span style="color: #006600;"> Stanisław Tylenda z rodziną</span></h2>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/_sqfBMN48S0?rel=0" frameborder="0" width="600" height="437"></iframe></p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Działam w MLM i co do dzwonienia po znajomych to mam opory.</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 12:33:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[błędy w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[forum]]></category>
		<category><![CDATA[internetowy milioner]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[MLM przez internet]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wizja przyszłości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1625</guid>
		<description><![CDATA[Teraz zacząłem działać w MLM i co do dzwonienia po znajomych mam opory. Może to i błąd, ale działam całkowicie internetowo. Ten powyższy cytat, który jest wycinkiem komentarza z forum GL do jednego z moich artykułu zachęcił mnie do napisania paru zdań na temat osób, które próbują robić MLM tylko przez internet. Tak jak już kilkakrotnie <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Teraz zacząłem działać w MLM i co do dzwonienia po znajomych mam opory. Może to i błąd, ale działam całkowicie internetowo.</em></strong></p>
<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/maska-w-internecie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1627" title="maska w internecie" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/maska-w-internecie.jpg" alt="" width="225" height="225" /></a>Ten powyższy cytat, który jest wycinkiem komentarza z <a href="http://www.goldenline.pl/forum/2687050/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm" target="_blank">forum GL</a> do jednego z moich <a title="Dlaczego np. typowy sprzedawca nie zawsze sprawdza się, jako przedsiębiorca MLM?" href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/" target="_blank">artykułu</a> zachęcił mnie do napisania paru zdań na temat osób, które próbują robić MLM tylko przez internet.</p>
<p>Tak jak już kilkakrotnie wspominałem, o czym z pewnością wiedzą ci, którzy śledzą mojego bloga i moje dyskusje na forach internetowych, że moim zdaniem MLM-u nie da się robić tylko za pomocą Internetu. Powodów, że nie da się tego zrobić online jest wiele i nie będę ich tu kolejny raz wymieniał, chciałbym natomiast napisać o tym, co powoduje, że ludzie idą w tym, według mnie złym kierunku.<br />
Właściwie pierwsze zdanie z cytatu, którym się powyżej posłużyłem wyjaśnia całą sprawę &#8211; <em>Teraz zacząłem działać w MLM i co do dzwonienia po znajomych to mam opory</em>.</p>
<p>Sądzę, że autor tego zdania jest typowym „egzemplarzem” internetowego MLM-owca, który stał się nim dla tego, że nie umie sobie poradzić ze sobą samym w realnym świecie.<br />
Sądzę, że 99% osób, które próbują zrobić ten „biznes” przez internet, ma ten sam problem – nie potrafią go zrobić w realu i sądzą, że internet im to umożliwi.</p>
<p>Powodów, że nie potrafią tego zrobić jest całe mnóstwo i są to te same powody, które sprawiają, że ludzie wolą pracować na etacie niż zaryzykować i rozpocząć własną działalność gospodarczą.</p>
<p>Marketing sieciowy robiony metodami tradycyjnymi wymaga podobnych umiejętności jak każdy inny biznes, w którym sukces zależy od ludzi, których znamy, czyli od tzw. znajomości, oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu.<br />
Do tego typu biznesów możemy zaliczyć… No właśnie, co możemy zaliczyć do biznesu, który wymaga znajomości? Powiem szczerze, że ja znam tylko takie biznesy. Nie znam biznesu, który można by było zrobić bez ludzi, realnych ludzi.</p>
<p>Skoro nie ma biznesu, który może istnieć bez ludzi, ci, którzy nie potrafią komunikować się z ludźmi, nie potrafią nawiązywać nowych kontaktów, nie są w stanie zbudować dobrych relacji, nie maja szans na powodzenie w jakimkolwiek biznesie. W tej kategorii nie ma wyjątków.<br />
Nie można także zapomnieć o takich cechach jak pewność siebie, ambitność, równowaga psychiczna, tolerancyjność, etyka i prawdomówność.<br />
<strong>Nieodzowna jest także WIARA w słuszność tego, co się robi i WIZJA przyszłości, która jest motorem napędowym każdego przedsięwzięcia.</strong></p>
<p>Czy osoby, które poszły w kierunku robienia MLM-u przez internet mają cechy, o których wspomniałem powyżej? Według mnie większość z nich ma problemy przynajmniej z połową tych cech, a druga połowa nie posiada ich w ogóle.</p>
<p>Ludzie sądzą, że internet daje im swego rodzaju anonimowość, a w niektórych przypadkach nawet bezkarność. Sądzą, że w internecie mogą założyć maskę na swoje lico, które nijak nie pasuje do biznesu robionego w realu. Czują się w internecie kimś innym niż są w rzeczywistości i liczą na to, że internet da im możliwość wykreowania na nowo siebie samego.<br />
To są tylko pozory i mrzonki, w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.</p>
<p>Internet to cud techniki, który może zrobić wiele dobrego i ogromnie nam pomóc, ale może nas bardzo szybko zdemaskować, zniszczyć i obnażyć.<br />
Radzę o tym pamiętać tym wszystkim, którzy zasypują spamem skrzynki pocztowe, tym, którzy publikują swoje „biznesowe” filmy zrobione na tle pożyczonego samochodu, tym, którzy wczoraj kupili swój pierwszy komputer a dzisiaj sprzedają w sieci kursy typu „jak zostać milionerem przez internet”.</p>
<p>I tak powstaje chmara internetowych „biznesmenów” łudzących się, że dzięki wysyłaniu maili, czatowaniu i pisaniu tych samych postów na dziesięciu internetowych forach, dojdą do bogactwa i niezależności finansowej. Szczerze im wszystkim tego życzę, ale z przykrością przyznam, że nic z tego nie będzie…, bo życzenia same się nie spełniają. Życzeniom trzeba po prostu pomóc działaniem, działaniem, które daje efekty.</p>
<p>Oczywiście to, co tu napisałem to moje subiektywne zdanie i nikomu nie zamierzam go narzucać.<br />
Nie jest moim zamiarem, aby kogoś obrażać i potępiać, staram się sam i zalecam innym, spojrzeć na temat internetowego sposobu na MLM obiektywnie i na trzeźwo.<br />
Jednak każdy niech robi ten biznes w taki sposób jak mu pasuje i dzięki czemu ma efekty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy należy zacząć od prezentacji swojej firmy MLM, planu marketingowego i produktów?</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 20:59:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[firma MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsze spotkanie w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa biznesowa]]></category>
		<category><![CDATA[sponsorowanie do MLM]]></category>
		<category><![CDATA[spotkanie biznesowe]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1619</guid>
		<description><![CDATA[Tak jak obiecałem w poprzednim moim artykule, dzisiaj rozwinę temat pierwszego spotkania z potencjalnym kandydatem do MLM, a konkretnie, o czym na takim spotkaniu rozmawiam, a o czym nie wspominam. Nie będę tu się rozpisywał na temat technik związanych z tworzeniem dobrego pierwszego wrażenia na naszym rozmówcy i dzięki temu zbudowaniu dobrego klimatu do dalszej <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/spotkanie-biznesowe.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1620" title="spotkanie biznesowe" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/spotkanie-biznesowe.jpg" alt="" width="250" height="187" /></a>Tak jak obiecałem w <a title="Dlaczego np. typowy sprzedawca nie zawsze sprawdza się, jako przedsiębiorca MLM?" href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/" target="_blank">poprzednim moim artykule</a>, dzisiaj rozwinę temat pierwszego spotkania z potencjalnym kandydatem do <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>, a konkretnie, o czym na takim spotkaniu rozmawiam, a o czym nie wspominam.</p>
<p>Nie będę tu się rozpisywał na temat technik związanych z tworzeniem dobrego pierwszego wrażenia na naszym rozmówcy i dzięki temu zbudowaniu dobrego klimatu do dalszej rozmowy, choć są to działania wręcz nieodzowne zwłaszcza, jeśli spotykamy się z osobą bliżej nam nieznaną. To temat zbyt obszerny, aby łączyć go z innymi. Skupię się nad samym sednem naszego pierwszego spotkania z prospektem.</p>
<p>Nie wiem dokładnie ilu, ale wydaje mi się, że przynajmniej 95% ludzi działających w <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> dąży do tego, aby w trakcie pierwszego kontaktu z nowym kandydatem do marketingu sieciowego zapoznać go z podstawowymi informacjami na temat biznesu, który chcą mu przedstawić. Z reguły przeprowadzają prezentacje swoje <a title="Firma MLM" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/firma-mlm/" target="_blank">firmy MLM</a>, obszernie mówiąc i zachwalając walory jej produktów, kończąc prezentacją planu marketingowego. Wydawałoby się, że wszystko jest OK., ale czy tak faktycznie jest?</p>
<p>Ze swojego doświadczenia wiem, że nie jest z tym tak do końca OK.</p>
<p>Kiedyś robiłem dokładnie tak jak opisałem powyżej, ale… No właśnie, ale teraz już tak nie robię, przynajmniej gdy rozmawiam z osobą, która nie zna branży MLM.</p>
<p>Na takim pierwszym spotkaniu zawsze staram się zdobyć od mojego rozmówcy jak najwięcej informacji na temat jego samego. Nie przepuszczam także okazji, aby się samemu dobrze przedstawić.<br />
Zadaję bardzo dużo pytań, oczywiście stosownych pytań. Już z reguły po pierwszych 10 minutach mogę wywnioskować czy człowiek, z którym rozmawiam jest warty mojej uwagi. Jeśli czuję, że jest to osoba ambitna, otwarta na zmiany i szukająca nowych możliwości, które są zbieżne z tym, co ja mogę jej zaoferować, wtedy wkraczam na tematy związane z <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">branżą MLM</a>.<br />
Ogólnie naświetlam, czym jest <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">marketing wielopoziomowy</a> i jak działa. Pisząc ogólnie, mam na myśli dosłownie 5 do 10 minut luźnej rozmowy, której celem jest tylko wzbudzenie zainteresowania branżą. Jeśli wnioskuję, że mój rozmówca jest zainteresowany tematem MLM polecam i użyczam mu do przeczytania książkę, którą uważam za elementarz MLM. Dokładam do niej jeszcze dwie lub trzy płyty DVD do oglądnięcia, które zawsze mam przy sobie przy tego typu spotkaniach. Ten zestaw narzędzi nazywam „paczką początkową”.<br />
W tych materiałach nie ma praktycznie ani słowa na temat firmy MLM, z którą współpracuję. Są tam tylko rzeczowe i prosto przedstawione informacje na temat marketingu sieciowego, jak działa i na jakich regułach się opiera.<br />
Oczywiście bezwarunkowo umawiam się na następne spotkanie w celu odebrania użyczonych materiałów.<br />
Po takim, zazwyczaj miłym spotkaniu obie strony rozstaną się z uśmiechem na twarzy i co najważniejsze poznały się, a może nawet polubiły się.</p>
<p>Stosując na pierwszym spotkaniu sposób standardowy, czyli prezentacja firmy, produktu i biznesu, który uważam za zły sposób, bardzo często rozmówcy rozstają się skromnie mówiąc w nie najlepszych humorach. Wielu słysząc od bliżej im nieznanej osoby o unikalnej firmie, fenomenalnym produkcie i o biznesie, który daje nieograniczone możliwości finansowe myśli sobie, że ktoś tu kogoś chce zrobić w bambuko, czyli szuka frajerów.<br />
I nie ma się czemu dziwić, przecież tak to wygląda. Tak wygląda MLM dla osoby, która nigdy wcześniej o nim nie słyszała, a jeśli coś słyszała to z pewnością nie to, o czym się powinna dowiedzieć, aby mogła wydać obiektywny osąd.</p>
<p>I właśnie o to chodzi, aby na pierwszym spotkaniu dać takiej osobie najpierw możliwość poznania branży MLM, jako takiej. Należy pokazać jej atuty i negatywy, które dla odpowiedniej osoby będą także atutami. Do tego mają służyć materiały, którymi powinniśmy podzielić się z naszym kandydatem do MLM. Niech sam zdobędzie wiedzę…, która pomoże mu w podjęciu odpowiedniej decyzji.</p>
<p>Nic tak nie pobudzi do działania naszego przyszłego partnera MLM, jak świadomość, że to on sam podjął odpowiednią decyzją i odkrył fenomenalny biznes. Choć jest w tym tylko część prawdy, bo przecież to my podaliśmy mu to jak na tacy, ale… no właśnie, niech sobie tak myśli. Nie należy go wyprowadzać z błędu, wręcz przeciwnie należy go w tym utwierdzać.<br />
Przyjdzie czas, że sam to zrozumie i będzie umiał to docenić i dobrze wykorzystać.</p>
<p>Oczywiście nie twierdzę, że po zapoznaniu się z materiałami, które użyczam moim potencjalnym kandydatom każdy z nich od razu w 100% przekonuje się do MLM i staje się Liderem ciągnąc za sobą tłumy. Mówiąc szczerze sądzę, że jest to raczej nie możliwe, ale przekonałem się, że taka metoda jest skuteczniejsza od tradycyjnego schematu.</p>
<p>MLM w brew pozorom nie jest łatwym biznesem, przynajmniej do momentu zdobycia pełnej wiary. Człowiek, od którego nauczyłem się mnóstwa nowych rzeczy o MLM nazywa to mostem wiary, który każdy z nas musi przejść. Nie rozwiąże tego oczywiście jedna czy dwie książki, parę filmów nie rozwieje wszystkich wątpliwości, ale spowodują one, że ludzie, którzy faktycznie są otwarci na nowe możliwości, z własnej woli chcą się temu całemu MLM-owi przyjrzeć z bliska, chcą poczuć, z czym to się je. Dla mnie to już pół sukcesu i znak, że rozmawiam z odpowiednią osobą.</p>
<p>Do tych, którzy po zapoznaniu się „paczką wprowadzającą” twierdzą, że to nie jest biznes dla nich można zawsze jeszcze wyjść z ofertą produktową i poprosić o polecenia. Jeśli na pierwszym spotkaniu udało nam się zdobyć zaufanie naszego rozmówcy, to na drugim swobodnie możemy zaoferować mu produkt i jest duże prawdopodobieństwo, że zechce przynajmniej przetestować to, co mamy mu do zaoferowania. Po za tym liczy się zdobyta znajomość, bo przecież nigdy tak do końca nie wiemy, w jakiej sytuacji możemy się z naleźć za jakiś czas i czy nie uda nam się tej znajomości wykorzystać na inny sposób.</p>
<p>Dla tych, którzy nie znaleźli nawet czasu, aby przestudiować użyczone im materiały mam zawsze kilka zdań w rodzaju – „Jasne, rozumiem Pana/Panią bardzo dobrze. Brak wolnego czasu, to dzisiaj bolączka większości ludzi. Ja akurat mam go pod dostatkiem, ale tylko dzięki temu, że zająłem się MLM-em. Kiedyś też ciągle brakowało mi czasu, a na dodatek chęci też na nic nie miałem, ale chwała Bogu mam to już za sobą”.<br />
Najczęściej tego typu słowa wprawiają ludzi w zakłopotanie i swego rodzaju pewne zaskoczenie. Zazwyczaj zaczynają wtedy przepraszać, tłumaczą się, czemu nie mieli czasu i proszą o jeszcze kilka dni, aby mogli się zapoznać z materiałami.<br />
W taki sposób z osoby „beznadziejnej” można jeszcze wydusić resztki entuzjazmu i wzbudzić ponowne zaciekawienie tematem. Jak to się mówi – na dwoje babka wróżyła.</p>
<p>Stosując taki sposób wprowadzania w marketing wielopoziomowy nie zdzieramy sobie na darmo gardła przy prezentacjach, które nie interesują przynajmniej 95 osób na 100 tych, z którymi się spotykamy. Ta metoda zwiększa naszą skuteczność, co najmniej o 10 – 20 %, a biorąc pod uwagę statystyki z MLM to jest już sukces. Stosując taką technikę nikt z naszych rozmówców nie powie, że był przez nas nagabywany czy też naciągany. Zostawiamy po sobie tylko dobre wrażenie i zyskujemy nowe znajomości.</p>
<p>Teraz zostaje nam już tylko praca z osobami, które świadomie i bez wywierania presji chcą zapoznać się z MLM-em. Przychodzi odpowiedni czas na przedstawienie naszej firmy, produktu i możliwości biznesowych. Reszta zależy tylko od tego jak szybko przejdziemy z naszym nowym partnerem przez „most wiary” i czy dobrze nauczymy go całego procesu od podstaw.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego np. typowy sprzedawca nie zawsze sprawdza się, jako przedsiębiorca MLM?</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 18:37:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[błędy w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[idea MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[przedstawiciel handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[sponsorowanie do MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[telemarketer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1570</guid>
		<description><![CDATA[Sądzę, że odpowiedzią na te pytania będzie przykład, który przytoczę poniżej. To tylko jedna z wielu historii, z którymi mam do czynienia, na co dzień w mojej pracy związanej z MLM. Mówi się, że świetnymi kandydatami do MLM są ludzie, którzy zawodowo zajmują się szeroko pojętą sprzedażą np. przedstawiciele handlowi, sprzedawcy bezpośredni, telemarketerzy. Moim zdaniem <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sądzę, że odpowiedzią na te pytania będzie przykład, który przytoczę poniżej.<br />
To tylko jedna z wielu historii, z którymi mam do czynienia, na co dzień w mojej pracy związanej z <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>.</p>
<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/przedstawiciel.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1571" title="przedstawiciel" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/przedstawiciel.jpg" alt="" width="250" height="291" /></a>Mówi się, że świetnymi kandydatami do <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> są ludzie, którzy zawodowo zajmują się szeroko pojętą sprzedażą np. przedstawiciele handlowi, sprzedawcy bezpośredni, telemarketerzy. Moim zdaniem nadają się oni tak samo dobrze jak osoby z każdej innej branży, a czasami nawet są gorszymi kandydatami.</p>
<p>Co jakiś czas zdarza mi się rozmawiać na temat marketingu sieciowego ze sprzedawcami usług telekomunikacyjnych. Ich praca m.in. polegają na dzwonieniu do nieznanych im osób i umawianiu się na spotkanie w celu przedstawienia ich oferty. Robią to przynajmniej 5 dni w tygodniu i nie mają, co do tego żadnych uprzedzeń i zahamowań. Nie mają obawy przed tzw. odrzuceniem, które statystycznie spotyka ich 95 razy na 100 telefonów.</p>
<p>Jak taki rasowy sprzedawca reaguje, gdy przedstawia się mu możliwości biznesu z firmą <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>?<br />
W pierwszym wrażeniu z reguły jest zafascynowana tym sposobem sprzedaży i możliwościami biznesowymi, ale w chwili, gdy dowiaduje się, że aby poprawnie zbudować tego typu biznes należy stworzyć listę wszystkich znanych mu osób i zwrócić się właśnie do nich z propozycją szansy biznesowej i ofertą produktową, pojawia się u niego automatycznie bliżej nieokreślona bariera.<br />
„Bliżej nieokreślona” oczywiście jest ona dla niego, bo gdy zapytamy go, – co cię blokuje, przecież dzwonienie do ludzi z ofertą firmy, w której pracujesz jest twoją codzienna pracą? – odpowiada, że to nie to samo i że nie będzie on w to wciągał swoich bliskich, dodając zwykle jeszcze &#8211; a zresztą oni tego nie zrozumieją.</p>
<p>I czy nie jest to kompletna paranoja?</p>
<p>Gościu, który przez 5 czy 10 lat wciskał ludziom ciemnotę, że abonamenty telefoniczne oferowane przez jego firmę są korzystniejsze niż te u konkurencji, teraz nie ma odwagi zarekomendować swojego własnego biznesu. Nie ma odwagi wyjść do nich z ofertą produktową, której nie jednokrotnie nie znajdą w żadnej innej firmie.<br />
Nie ma odwagi, aby pokazać swoim znajomym i rodzinie, że istniej inny sposób na zarabianie pieniędzy, o niebo sprawiedliwszy niż to, czym się trudni 95% ludzkiej populacji.</p>
<p>Nie ma odwagi, bo w rzeczywistości nie jest on przekonany do <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>, a co za tym idzie nie jest świadomy, czym tak naprawdę jest marketing wielopoziomowy, jakie niesie za sobą możliwości i jak może zmienić ludzkie życie, nie tylko od strony finansowej.<br />
Uświadamia sobie jednak, że znajdzie się w sytuacji, gdzie będzie musiał zaświadczyć bezpośrednio swoją osobą i własną reputacja, że to, co będzie prezentował jest faktycznie dobre, sprawiedliwe i lepsze od tego, czym się do tej pory zajmował.</p>
<p>I tu można zrozumieć to, o czym mówił wcześniej, – „że to nie to samo i że nie będzie on w to wciągał swoich bliskich”.<br />
Jego dotychczasowa praca polegała na sprzedrzy usług firmy, dla której pracował, za które on tak naprawdę nie brał żadnej odpowiedzialności. W razie czego pretensje będą do firmy a nie do niego, on tylko wykonuje polecenia i swoją pracę.</p>
<p>Mówimy wtedy, że nowa sytuacja, z jaką się spotkał po prostu go przerasta, albo, że ten człowiek się do tego nie nadaj.</p>
<p>Błąd, kolejny błąd w myśleniu.<br />
To nie sytuacja go przerosła, zawiodła tu nasza technika przekazywania informacji.</p>
<p>Pisałem już o tym w jednym z moich wcześniejszych wpisów – „<a title="Może warto zweryfikować nasze metody sponsorowania?" href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/09/moze-warto-zweryfikowac-nasze-metody-sponsorowania/" target="_blank">Może warto zweryfikować nasze metody sponsorowania?</a>”. Moim zdaniem należy odpuścić sobie przedstawienie produktów i możliwości biznesowych naszej firmy do czasu, gdy nasz prospekt zrozumie dokładnie sedno idei marketingu wielopoziomowego. Według mnie powinniśmy zacząć od przekazania naszemu prospektowi materiałów, które zapoznają go z branżą <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> jako systemem dystrybucji i systemem na biznes. Każda dobra firma czy też organizacja <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> z pewnością dysponuje tego typu narzędziami: płyty DVD, nagrania audio, broszury, czy też literatura fachowa, której jest już coraz więcej na naszym rynku.</p>
<p>Gdy nasz potencjalny kandydat na partnera <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> pozna, czym tak naprawdę jest MLM z pewnością nie będzie miał większych oporów w promowaniu tego biznesu. I nie ważne czy jest to zawodowy sprzedawca czy też ktoś, kto ze sprzedażą nie miał nic wspólnego. Sam z pewnością zwróci się do nas z prośbą o przedstawienie firmy, z którą współpracujemy i jak razem z nią możemy wspólnie zarabiać.</p>
<p>Jest jednak tak, że większość ludzi parających się <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> uważa, że należy postępować dokładnie odwrotnie. Twierdzą, że należy już przy tzw. pierwszym kontakcie zacząć od przedstawienia swojej firmy <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>, produktu i planu wynagrodzeń.<br />
Moim zdaniem to wielki błąd.</p>
<p>Dla czego to tak wielki błąd? &#8211; postaram się rozwinąć ten temat w moim następnym wpisie.</p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
<p><fb:comments href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" num_posts="20" width="500"></fb:comments></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przezorny zawsze zabezpieczony</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 21:28:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[RÓŻNE]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłatna opieka prawna]]></category>
		<category><![CDATA[darmowy prawnik]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Program Ochrony Prawnej TEMIDA]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1561</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj trochę z innej beczki, czyli nie o MLM. Życie nasze nie zawsze jest usłane różami, a wypadki jak to się mówi chodzą po ludziach. Nigdy tak do końca nie wiemy, co los nam może zgotować w przyszłości. Najczęściej przykre niespodzianki trafiają nas jak piorun z jasnego nieba, gdy w ogóle nie jesteśmy na nieprzygotowani. <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj trochę z innej beczki, czyli nie o MLM.</p>
<p>Życie nasze nie zawsze jest usłane różami, a wypadki jak to się mówi chodzą po ludziach. Nigdy tak do końca nie wiemy, co los nam może zgotować w przyszłości. Najczęściej przykre niespodzianki trafiają nas jak piorun z jasnego nieba, gdy w ogóle nie jesteśmy na nieprzygotowani.<br />
Konkretnie mam tu na myśli zdarzenia związane z różnego rodzaju wypadkami losowymi, które niosą za sobą czy to stratę finansową czy też zdrowotną.</p>
<p>Nie rzadko w jednym i drugim przypadku nieodzowna jest nam fachowa pomoc prawna np. adwokata, prawnika, rzeczoznawcy. Często pilnie potrzebujemy w takich przypadkach także pomocy lekarza specjalisty czy też technicznej pomocy fachowca takiego jak mechanik samochodowy, hydraulik, elektryk, pomoc drogowa.</p>
<p>Wszyscy wiemy jak drogie są wszelkie usługi prawne. Za piętnastominutową poradę adwokat bierze od 100 zł wzwyż. A co on przez te piętnaście minut może nam pomóc?</p>
<p>Najczęściej koszty konsultacji prawnych to setki a nie jednokrotnie tysiące złotych, które musimy zapłacić. Płacimy nie mając pewności, że to, co usłyszeliśmy od prawnika da nam oczekiwany efekt.<br />
W ciemno nabijamy kieszenie ludziom, którym tak naprawdę nie zależy na tym, aby w pełni nam pomóc, bo przecież, jeśli szybko nam pomogą to i szybko nas się pozbędą. Wiecie, o czym mówię.<br />
Kilka razy sam na własnej skórze doświadczyłem takich zdarzeń i w większości nie jestem zadowolony z efektów…, które były wynikiem pracy takich doradców.</p>
<p>Do czego zmierzam?<br />
Ano do tego, że jest inna alternatywa. Jest możliwość niepłacenia za tego typu usługi.</p>
<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/Temida.jpg"><img class="size-medium wp-image-1562 alignright" title="Temida" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/Temida-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" /></a>Od nie dawna jestem zarejestrowanym klientem programu, który ma w swojej ofercie m.in. <span style="text-decoration: underline;">bezpłatne porady i konsultacje specjalistów z szeroko pojętego prawa cywilnego, karnego, gospodarczego itp.</span><br />
<span style="text-decoration: underline;">Zupełnie za darmo każdy zarejestrowany w programie obywatel Polski może w każdej chwili (7 dni w tygodniu, 24 godz. na dobę) skorzystać z pomocy prawnej będąc pokrzywdzonym, ofiarą a nawet sprawcą zdarzenia.</span> Mówię to o <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">Europejskim Programie Ochrony Prawnej „TEMIDA”</a></strong>, którego administratorem jest <strong>KRBP Sp. z o.o. z Wałbrzycha</strong>.</p>
<p>Program działa na podobnej zasadzie jak przychodnia lekarska, tyle, że zamiast wizyty u lekarza mamy możliwość kontaktu ze specjalistą z dziedziny prawa. Wystarczy zadzwonić czy też wysłać maila ze szczegółowym opisem sprawy, a szybko otrzymamy pełną odpowiedz i poradę w naszej sprawie.</p>
<p><strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">EPOP „TEMIDA”</a></strong> to nie tylko porady i konsultacje, program daje dużo więcej korzyści.<br />
Zarejestrowani klienci mogą korzystać także z różnego rodzaju płatnych usług prawnych, które w ramach programu prowadzone są przez kancelarie prawne i adwokackie na terenie całego kraju i po za jego granicami. Program obejmuje m.in. wszelkiego typu zastępstwa procesowe, pomoc w uzyskiwaniu odszkodowań z wypadków komunikacyjnych, wypadków przy pracy, błędów lekarskich, windykacje należności, pomoc w ustanowieniu tzw. służebności przesyłu, sprawy spadkowe i wiele, wiele innych.<br />
Pozytywnym ewenementem, który niewątpliwie wyróżnia <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">EPOP „TEMIDA”</a></strong> z pośród innych tego typu firm jest to, że honorarium za prowadzenie spraw pobierane jest dopiero po pozytywnym załatwieniu sprawy. Nie ma efektów, nie ma kosztów.<br />
Wynagrodzeni jest oczywiście ustalane przed podjęciem sprawy, ale opłacamy go po zakończeniu sprawy.</p>
<p>Ludzie, koniec z wywalaniem kasy na prawników, którzy nam nie pomagają. Tu płacimy tylko wtedy, kiedy mamy efekty, kiedy nam pomagają.<br />
Program jest dla wszystkich, którzy ukończyli 18 lat i mają zameldowanie na terenie Polski.<br />
Do programu oczywiście mogą także rejestrować się firmy i instytucje. Oni to dopiero wywalają ogromna kasę na prawników.<br />
Czy nie jest to świetne rozwiązanie na znaczne zredukowanie kosztów?<br />
Oczywiście, że jest.</p>
<p>Jak się zarejestrować?<br />
Proste jak kopanie kartofli.<br />
Można to zrobić między innymi na stronie zaprzyjaźnionej ze mną firmy &#8211; <a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/">http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/</a> .<br />
Na dole strony jest formularz, który należy wypełnić.  Po rejestracji otrzymujemy potwierdzenie z nadanym nr ONI, który jest naszym identyfikatorem. Na potwierdzeniu zawarte są nasze prawa i korzyści płynące z uczestnictwa w <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">EPOP „TEMIDA”</a></strong>, podane są także możliwości, w jaki sposób kontaktujemy się z firmą.<br />
Od tej chwili <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">Europejski Program Ochrony Prawnej „TEMIDA”</a></strong> jest do naszej dyspozycji.</p>
<p>Zachęcam do rejestracji teraz, jak najszybciej, nie czekajcie jak się wam coś przytrafi. Wtedy nie będziecie mieli głowy do takich spraw. Jak mówi stare przysłowie – „przezorny zawsze ubezpieczony”.<br />
Gdy będziecie już zarejestrowani i otrzymacie potwierdzenie, będziecie mogli wtedy pomóc swoim bliskim rejestrując i ich także do tego programu. Kiedyś z pewnością za to wam podziękują.</p>
<p>.</p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy się stoi czy się leży…</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-sie-stoi-czy-sie-lezy%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-sie-stoi-czy-sie-lezy%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Oct 2011 11:02:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[RÓŻNE]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[akord]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[iluzja]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[praca na etacie]]></category>
		<category><![CDATA[pracownik etatowy]]></category>
		<category><![CDATA[prowizja]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[wolnośc finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[własny biznes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1551</guid>
		<description><![CDATA[Rynek pracy w naszym kraju zmienia się z roku na rok. Pojęcie stałej pensji powoli odchodzi do lamusa. Większość pracodawców preferuje wynagradzanie swoich pracowników za konkretną wykonaną pracę, a nie za tzw. &#8222;bycie w pracy”. Wynagrodzenie prowizyjne lub akordowe to dzisiaj standard w wielu przedsiębiorstwach i korporacjach. Śmiem twierdzić, że czasy gdzie maksymą dnia było <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-sie-stoi-czy-sie-lezy%e2%80%a6/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/10/ciezka_praca.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1552" title="ciezka_praca" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/10/ciezka_praca.jpg" alt="" width="330" height="243" /></a>Rynek pracy w naszym kraju zmienia się z roku na rok. Pojęcie stałej pensji powoli odchodzi do lamusa. Większość pracodawców preferuje wynagradzanie swoich pracowników za konkretną wykonaną pracę, a nie za tzw. &#8222;bycie w pracy”. Wynagrodzenie prowizyjne lub akordowe to dzisiaj standard w wielu przedsiębiorstwach i korporacjach. Śmiem twierdzić, że czasy gdzie maksymą dnia było „czy się stoi czy się leży trzy patyki się należy” nigdy już do nas nie wrócą.<br />
Czy to dobrze?<br />
Jasne, że tak. Idziemy po prostu w kierunku normalności.<br />
Człowiek powinien być wynagradzany za to, co faktycznie zrobił, a wysokość jego wypłaty powinna zależeć od ilości i jakości jego pracy. Wszelkie inne metody wynagradzania prowadzą do jednego, prowadzą do NIERÓBSTWA.</p>
<p>Nie ważne czy jest to robotnik budowlany, policjant, nauczyciel, urzędnik, czy też poseł na sejm, każdy z nich powinien być wynagradzany za swoją pracę odpowiednio do jej efektów. Tak gdzie dzieje się inaczej, zamiast solidnej pracy widzimy siedzących pod płotem i pijących piwo budowlańców, olewających przestępstwa policjantów, niedouczonych absolwentów szkół, aroganckich i niekompetentnych urzędników, czy też ogólny bałagan w instytucjach rządzących Państwem.<br />
System wynagrodzeń może być równie dobrze motywacją do działania, jak i barierą, której nie opłaca się przekraczać.</p>
<p>Na szczęście większość małych jak i dużych firm zmienia swoje podejście w tej kwestii. Płaca podstawowa to dziś z reguły tzw. najniższa krajowa, poniżej której pracodawcy zejść nie mogą, bo nie pozwala im na to prawo. Jest to jednak tylko część wynagrodzenia, które otrzymują pracownicy w większości firm. Prowizyjny system wynagrodzeń robi się standardem w firmach o szeroko pojętym profilu sprzedażowym np. banki, wszelkiego rodzaju ubezpieczenia, handel, jak i akordowy w branży usługowej i wytwórczej. Podstawowymi warunkami umowy o pracę w firmach tego typu są paragrafy mówiące o przerobie, obrocie, zdobytych klientach i podpisanych umowach, których niedopełnienie wiąże się z utratą nawet tej podstawowej pensji, a nie rzadko także z rozwiązaniem takiej umowy. Coraz częściej warunkiem znalezienia atrakcyjnej pracy jest także posiadanie własnej działalności gospodarczej.</p>
<p>Rynek pracy w Polsce dopiero wchodzi w etap zmian, które wymuszają na tzw. etatowcach indywidualną inicjatywę i pobudzają do własnej przedsiębiorczości. Przebiega to dosyć opornie, bo większość poszukujących pracy zaczyna spotkanie z przyszłym pracodawco od zadania pytanie &#8211; A ile dajecie na miesiąc? W chwili, gdy otrzymuje odpowiedź – to zależy od ciebie ile dla nas zarobisz – kończy się jego entuzjazm i chęć do pracy. Wraca on do domu i zasiada przed monitorem komputera wertując kolejne internetowe ogłoszenia o pracę, licząc, że następnym razem nie trafi już na „oszusta”, który nie chce płacić mu tylko za przychodzenie do pracy…, ale każe również zakasać rękawy.</p>
<p>Wiele także można mieć zastrzeżeń do naszego polskiego systemu nauczania. Szczególnie do szkolnictwa średniego i wyższego, gdzie system nauki ogranicza się głownie do „wyprodukowania” kolejnych etatowców. Szkoły nie uczą przedsiębiorczości w dosłownym tego słowa znaczeniu, nie wychowują przedsiębiorców, a jedynie klonują pracowników.<br />
A przecież tyle się mówi, że motorem napędowym gospodarki jest mała przedsiębiorczość.<br />
Mówi się jedno, a robi się drugie.</p>
<p>Ludzie, którzy tworzą ten system nauczania, jak i ci, co uczą w naszych szkołach i wykładają na naszych uniwersytetach nigdy nie byli przedsiębiorcami. Jak mają uczuć czegoś, o czym nie mają zielonego pojęcia? 95% z nich z biznesem ma tyle wspólnego, co wół z karetą, a ich stan majątkowy z reguły ogranicza się do M-3 i kilkunastoletniego samochodu. Czy pedagog z takim majątkiem i doświadczeniami może nauczyć kogoś jak dzięki wolnej przedsiębiorczości zarabia się miliony?</p>
<p>Ale czy my sami możemy z tym sobie poradzić? Czy nie jest tak, że to my jesteśmy sami sobie barierą na naszej drodze kariery zawodowej?<br />
Czyż nie jest tak, że 90% społeczeństwa woli być małoznaczącym pionkiem na szachownicy ich szefa w zamian za iluzyjne bezpieczeństwo pracy na etacie? Czy nie jest tak, że jesteśmy wstanie wymyśleć setki wymówek i wynaleźć dziesiątki minusów np. na biznesu MLM, gdy idąc do pracy na etacie godzimy się na te minusy każdego dnia? Czy nie jesteśmy gotowi na poświęcenie własnego prywatnego czasu na dodatkową zleconą przez szefa pracę, w zamian za przysłowiowe parę złotych premii, jednocześnie twierdząc, że nie mamy czasu na to, aby poświęcając dwie do pięciu godzin tygodniowo, zacząć dorabiać dzięki MLM pięćset czy tysiąc złotych na miesiąc, budując swój własny biznes na przyszłość?</p>
<p>Świetnym przykładem na niewytłumaczalną bezradność ludzi i wypaczony sposób myślenia są staże dla studentów. Ci młodzi ludzie są gotowi pół roku lub więcej pracować zupełnie za darmo, bez gwarancji dalszego zatrudnienia tylko po to, aby zdobyć kolejny papierek do kolekcji. Gdy natomiast mają propozycję współpracy z firma MLM, gdzie także zaczynając pracują za darmo, ale przez te same pół roku mogą osiągnąć dochody, które w przyszłości mogą przynieść im niezależność finansową to wtedy jest to bebe…, bo kto będzie taki głupi i zgodzi się na pracę za darmo.</p>
<p>Ludzie nie umieją, lub raczej nie chcą myśleć perspektywistycznie. Ważne jest dla nich tu i teraz, przy zachowaniu najmniejszej linii oporu. Nie lubią podejmować trudnych decyzji, wolą jak robi to za nich ktoś inny, nawet jeśli w konsekwencji sami na tym tracą.<br />
Czy nie jest to chore?<br />
A może się mylę, może to normalne?<br />
Przecież w końcu nie każdy nadaje się do prowadzenia własnego biznesu…, który nie jednokrotnie jest o wiele prostszy niż robota na wyrobku.</p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-sie-stoi-czy-sie-lezy%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy takich imprez będzie więcej?</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-takich-imprez-bedzie-wiecej/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-takich-imprez-bedzie-wiecej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Oct 2011 21:18:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[RÓŻNE]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[Goręczyno]]></category>
		<category><![CDATA[I Regaty Żeglarskie MLM i DS]]></category>
		<category><![CDATA[integracja branży MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Klub TOP Smakoszy MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Najlepsze myki handlowe]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1519</guid>
		<description><![CDATA[Dwa tygodnie temu na łamach Network Magazynu ukazała się wreszcie relacja z naszych I Ogólnopolskich Regat branży MLM i DS. Trochę późno, bo przecież od imprezy minęło już ponad trzy tygodnie, ale lepiej późno niż wcale. W przyczyny opóźnienia myślę, że nie warto za dużo wnikać, bo to jest sprawa drugorzędna. Z pewnością redakcja NM ma <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-takich-imprez-bedzie-wiecej/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/10/regaty.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1520" title="regaty" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/10/regaty.jpg" alt="" width="237" height="245" /></a>Dwa tygodnie temu na łamach <a href="http://www.networkmagazyn.pl/" target="_blank">Network Magazynu</a> ukazała się wreszcie relacja z naszych <strong><a href="htthttp://www.networkmagazyn.pl/i-regaty-zeglarskie-w-mlm-za-namip://" target="_blank">I Ogólnopolskich Regat branży MLM i DS</a></strong>. Trochę późno, bo przecież od imprezy minęło już ponad trzy tygodnie, ale lepiej późno niż wcale. W przyczyny opóźnienia myślę, że nie warto za dużo wnikać, bo to jest sprawa drugorzędna. Z pewnością redakcja NM ma wiele tematów do publikacji i na brak pracy nie narzeka.<br />
Nie o tym zresztą chciałem dzisiaj napisać.</p>
<p>Ci z was, którzy w jakimś tam stopniu są zaangażowani w branże MLM z pewnością zauważyli, że polski rynek marketingu sieciowego zmienia się drastycznie każdego miesiąca.<br />
Co raz pojawiają się nowe firmy i kuszą swoimi ofertami ludzi z branży i z poza niej.<br />
Na arenie MLM pojawiła się znacząca już liczba osób, które chcą robić ten biznes w zupełnie inny sposób niż uczą tego doświadczeni Liderzy tej branży.<br />
Wszystkie te zmiany maja zapewne swoje dobre i złe strony, a bilans plusów i minusów jest jak na razie trudny do określenia. Czas pokaże czy wygra doświadczenie i metody ludzi, którzy zajmują się tym biznesem od kilkunastu czy też kilkudziesięciu lat, czy brawura i nowe pomysły Młodych Wilków opierających swoje działania na MLM-je robionym online.<br />
Czas pokaże także czy firmy, które pojawiają się jak grzyby po deszczu przetrwają dłużej i dorównają tym, które są na rynku już znane i cenione. Te wszystkie nowości ukażą swoje efekty za jakiś tam czas, oby były to efekty pozytywne.</p>
<p>Są też wydarzenia w polskim MLM, które w moim mniemaniu, mogą przynieść dla branży tylko pozytywne zmiany. Mam tu na myśli kilka bezprecedensowych w skali kraju i nie tylko kraju spotkań integracyjnych ludzi z różnych firm MLM.</p>
<p>Jednym z nich były właśnie <strong><a href="http://www.networkmagazyn.pl/i-regaty-zeglarskie-w-mlm-za-nami" target="_blank">Regaty MLM i DS</a></strong>, o których wspomniałem na samym początku.<br />
Tak jak napisałem w relacji dla NM sednem imprezy była zdrowa, sportowa rywalizacja na falach Niegocina, ale czy tylko o to w tym wszystkim chodziło?<br />
Moim zdanie nie.<br />
Regaty były tylko swego rodzaju narzędziem i przynętą do ściągnięcia w jedno miejsce kilkudziesięcioosobowej grupy ludzi z różnych firm z sektora marketingu sieciowego. Były przynętą do ściągnięcia tych ludzi…, ale nie po to, aby ich zrekrutować do jakiejś jednej firmy. Zwabiono ich tam po to, aby zadali egzamin ze swojej dojrzałości, jako ludzie i przedstawiciele biznesu, który ma przed sobą świetlaną przyszłość i jest na dobrej drodze, aby stać się biznesem naprawdę dla każdego.<br />
Grupa prawie siedemdziesięciu osób, które uczestniczyły w tych regatach, według mnie zdała ten egzamin na SZYSTKĘ z PLUSEM.<br />
Pozytywna energia, którą już od wielu dni przed rozpoczęciem Regat rozsiewał Mirek Kucharczyk dzieląc się z nami swoimi planami i informując wszystkich na bieżąco o postępie przygotowań, od pierwszego dnia dominowała także na Regatach. Prze te trzy dni, zarówno w trakcie trwania zawodów, jak i w czasie spotkań przy ognisku i biesiadnych stołach dominowała atmosfera ogólnej przyjaźni i wzajemnego zrozumienia. Wydaję mi się, że większość z nas, jeśli nie wszyscy czuli, że uczestniczymy w naprawdę czymś wyjątkowym i przełomowym dla nas wszystkich. Bo czyż nie jest rzeczą wyjątkową, że w jednym miejscu, przy jednym stole, siedząc razem ramię w ramię bawili się wspólnie ludzie, które jeszcze niedawno toczyli z sobą zaciekłe spory i rywalizacje nie tylko na słowa.</p>
<p>Następnym wydarzeniem wartym odnotowania było spotkanie w <strong>Goręczynie</strong>, o którym można poczytać na portalu <a href="http://www.suportio.pl/" target="_blank">Suportio</a>. W ostatni weekend września spotkała się tam dwunastoosobowa grupa ludzi, także z różnych firm MLM, na warsztatach związanych z tajnikami sprzedaży.<br />
Jak wnioskuje z relacjach uczestników, poza warsztatami doszło tak także do czegoś bardzo ważnego, co z pewnością można nazwać przełomem w branży MLM. Kolejny raz udowodniono, że człowiek z natury jest istota przyjazną, dążącą do zgody i dobrych relacji z innymi.<br />
Serdecznie zapraszam do prześledzenia wątku <a href="http://www.suportio.pl/forums/1/topics/1803/16" target="_blank">„Najlepsze myki handlowe”</a> na Suportio gdzie poznacie więcej szczegółów na temat tego spotkania.</p>
<p>Nie można także zapomnieć o inicjatywie <a href="http://www.piotrwajszczak.pl/" target="_blank">Piotra Wajszczaka</a> „<strong>Klub TOP Smakoszy MLM</strong>”, na którym już drugi raz spotkało się kilkadziesiąt osób z polskiego MLM. Tegoroczna impreza odbyła się 28 maja, tak jak w ubiegłym roku na ranczo Bogdana Smolenia. Więcej informacji na <a href="http://www.klubtopsmakoszymlm.pl/" target="_blank">stronie Klubu</a>.</p>
<p>Te wydarzenia to tylko kilka przykładów na to, że MLM w Polsce podąża w dobrym kierunku, a ludzie z nim związani chcą zmian, chcą integracji branży na różnych poziomach. Głównie zależy im na wspólnej i wzajemnej edukacji, wymianie poglądów i co najważniejsze poznaniu siebie na wzajem.</p>
<p>Czy takich imprez będzie więcej? Z pewnością tak.<br />
Nasuwa się tylko pytanie czy liczba uczestniczących w nich osób będzie rosła?<br />
Czy zarazimy swoim pozytywizmem i dobrymi emocjami innych w tej branży?<br />
<strong>Osobiście wierzę, że tak się stanie, a kolejne tego typu spotkania zgromadzą nie dziesiątki, ale setki tryskających energią osób, których w MLM nie brakuje.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe src="http://www.dailymotion.com/embed/video/xlfq4s?theme=denim&amp;foreground=%2392ADE0&amp;highlight=%23A2ACBF&amp;background=%23202226" frameborder="0" width="480" height="360"></iframe></p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/10/czy-takich-imprez-bedzie-wiecej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

