<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Stanisław Tylenda - Modern MLM. Odkryj najbardziej sprawiedliwy  biznes na świecie.</title>
	<atom:link href="http://www.stanislawtylenda.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.stanislawtylenda.pl</link>
	<description>Blog o tematyce MLM i zdrowym stylu życia redagowany przez Stanisława Tylendę.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 29 Apr 2012 09:51:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Czy MLM jest opłacalny… dla każdego?</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/czy-mlm-jest-oplacalny-dla-kazdego/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/czy-mlm-jest-oplacalny-dla-kazdego/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2012 09:51:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Lider]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[oplacalność w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[sponsor]]></category>
		<category><![CDATA[sponsorowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[szybkość]]></category>
		<category><![CDATA[wolnośc finansowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1776</guid>
		<description><![CDATA[Z moich obserwacji i siedmioletniego doświadczenia w branży MLM wynika, że większość osób parających się Marketingiem Sieciowym nigdy nie zarobiła żadnych konkretnych pieniędzy, nie mówiąc już o odniesieniu jakiegoś tam sukcesu. Znaczna większość przez długie lata żyje złudzeniami i mażąc, ciągle czeka na cud, który sprawi, że zaczną zarabiać miliony. Oczywiście nie należy odbierać im <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/czy-mlm-jest-oplacalny-dla-kazdego/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/04/biznesplan.jpg"><img class="alignleft  wp-image-1778" title="biznesplan" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/04/biznesplan.jpg" alt="" width="328" height="246" /></a>Z moich obserwacji i siedmioletniego doświadczenia w branży MLM wynika, że większość osób parających się Marketingiem Sieciowym nigdy nie zarobiła żadnych konkretnych pieniędzy, nie mówiąc już o odniesieniu jakiegoś tam sukcesu. Znaczna większość przez długie lata żyje złudzeniami i mażąc, ciągle czeka na cud, który sprawi, że zaczną zarabiać miliony.</p>
<p>Oczywiście nie należy odbierać im tych marzeń, przecież marzenia się spełniają… czasem.</p>
<p>Wszyscy mówią, że MLM to biznes dla długodystansowców i nie da się go zrobić w ciągu miesiąca czy też dwóch. Oczywiście na 100% się z tym zgadzam, ale jest jedno ale &#8211; czy każdego na to stać?<br />
Czy stać przeciętnego Kowalskiego na to, aby przez rok czy dwa co miesiąc dokładać do swojego „biznesu MLM”?<br />
Czy jeśli jego „biznes MLM” nie przynosi po dwóch czy trzech miesiącach żadnych dochodów, stać go będzie na szkolenia i inwestowanie w rozwój osobisty?<br />
Niech sobie każdy sam odpowie na to pytanie i dziesięć razy się zastanowi w co się pakuje.</p>
<p>Przez te parę lat, jakie związany jestem z tą branżą napotkałem na swojej drodze ludzi różnego pokroju, stanu i majętności. Nie ma chyba na świecie innej branży, w której przekrój ludzi z nią związanych byłby tak barwny i zróżnicowany. Działają w niej sprzątaczki, księgowi, mechanicy, budowlańcy, listonosze, lekarze, urzędnicy, naukowcy&#8230;, a nawet księża.</p>
<p>Cóż takiego jest w tym całym MLM, że jest on takim magnesem dla tylu tak różnych od siebie ludzi?</p>
<p>Moim zadaniem odpowiedź jest bardzo prosta – Multi Level Marketing to po pierwsze wolność i niezależność pod każdym względem, a po drugie niczym nie ograniczone możliwości finansowe.<br />
Co do tych nieograniczonych możliwości finansowych to oczywiście się zgodzę, bo faktycznie MLM to jedyny biznes, który pod tym względem nie ma ograniczeń&#8230;, ale ta wolność, to już od jakiegoś czasu przestała mi się podobać.<br />
Moim zdaniem, swoboda i wolność jest jak najbardziej OK, ale tylko dla normalnych i myślących ludzi, reszta musi czuć bat nad głową, bo inaczej wszystko spartoli.<br />
Może trochę drastycznie to sformułowałem, ale czy nie jest to prawda?<br />
Czy nie dla tego większość osób nie radzi sobie w MLM?</p>
<p>Śmiem twierdzić, że ta wolność i swoboda to podstawowy problem w MLM i nie rzadko jest ona przysłowiowym gwoździem do trumny dla ludzi, którzy nigdy nie powinni się tym biznesem zajmować, bo po prostu nie potrafią pracować z własnej i nieprzymuszonej woli. No cóż, ale nic na to nie poradzimy, MLM to przecież wolna przedsiębiorczość, i jeśli się komuś nie chce, to…</p>
<p>Ok., ale jak jest konkretnie z ta opłacalnością w MLM, komu się opłaca, a komu nie.<br />
Powiem tak &#8211; dla mnie się opłaca, inaczej nie byłoby mnie tutaj… na tym blogu i nie &#8222;wymądrzał&#8221; bym się na ten i inne tematy.</p>
<p>Tak jak napisałem powyżej w MLM musowo musimy zacząć zarabiać szybko, bo inaczej zapał mija i 95% ludzi nie pociągnie tego biznesu dalej. Szybko to znaczy najpóźniej po trzech miesiącach.<br />
Jeśli w ciągu tego okresu nie udaje się osiągnąć choćby zwrotu swojej inwestycji to coś jest nie tak.</p>
<p>Dla mnie są tylko 3 opcje:<br />
<span style="color: #000080;"><strong>1. Firma bądź jej produkt nie są dla mnie odpowiednie.</strong></span><br />
<span style="color: #000080;"><strong> 2. Ja jestem do bani i nie nadaje się do tego biznesu.</strong></span><br />
<span style="color: #000080;"><strong> 3. Osoba (Sponsor), która wprowadza mnie do tego biznesu jest do bani i zmarnowała mi tylko mój cenny czas.</strong></span></p>
<p><strong><span style="color: #000080;">Firma i produkt</span></strong> – Czy jesteś nowy czy też „stary” w tym biznesie zawsze sprawdź czy kierunek w jakim podąża firma, z którą chcesz się związać będzie zgodny z twoimi poglądami i zapatrywaniem. Czy osoby, które reprezentują firmę odpowiadają dla Ciebie jako ludzie i czy są dla ciebie wiarygodni. Czy produkty, które dystrybuuje firma spełniają Twoje oczekiwania, tzn. czy ich jakość i asortyment jest dla Ciebie zadowalające. Czy według Ciebie ich cena jest na odpowiednim dla Ciebie poziomie. Po prostu zastanów się, czy jeśli Ty sam byłbyś tylko klientem, czy kupowałbyś je na swoje własne potrzeby.</p>
<p>Niech Ci nikt nie pierdzieli farmazonów, że MLM można robić bez względu na produkt, że tu liczy się tylko biznes. Kompletna bzdura.</p>
<p>Jeśli skusisz się i wejdziesz do takiego MLM-u gdzie produkty nie będą tobie odpowiadały…, bo na przykład będą dla Ciebie za drogie, to jeśli nawet uda Ci się jakoś go rozkręcić, to prędzej czy później przyjdzie taki moment, że gdzieś tam na dole twoje struktury, ludziom zabraknie kasy na produkt i jak kostki domina twoja struktura zacznie się sypać.</p>
<p>Tak to już jest, że budując nasz biznes MLM, sponsorujemy do nie go w 90% ludzi podobnych do siebie, także podobnych i pod względem grubości portfela. Można więc łatwo wywnioskować, że jeśli tobie dane produkty wydają się za drogie to i twoi ludzie także będą mieli podobne zdanie i jeśli przestaną zarabiać nie kupią produktu, nawet na własne potrzeby.</p>
<p>Jeśli jednak wejdziesz do MLM-u gdzie produkty będą spełniały twoje oczekiwania pod każdym względem, nawet jeśli przestaniesz zarabiać, to i tak kupisz produkt na własne potrzeby, bo będziesz go potrzebował. Dokładnie tak samo zrobią Twoi ludzi i ich ludzie… czyli biznes będzie się dalej kręcił.</p>
<p>Jeśli jednak postąpisz inaczej i wejdziesz do MLM-u tylko dla biznesu, kto wie może i uda Cie się, ale na 100% będziesz musiał poświecić 3 razy więcej czasu i energii, niż gdybyś wszedł w MLM z produktem dla Ciebie. Musisz się zastanowić czy stać Cię na takie poświęcenie i ciągłą „orkę na ugorze”.</p>
<p><strong><span style="color: #000080;">Ja jestem do bani</span></strong> &#8211; Przynajmniej 90% ludzi nie nadaje się do MLM-u i nic na to nie poradzimy.<br />
Dla czego tak sadzę?<br />
Aby to wyjaśnić należy zastanowić się najpierw, jakie cechy powinna mieć osoba, która najlepiej nadaje się do pracy w MLM-ie. Według mnie, powinna mieć trzy podstawowe cechy (rzeczy):<br />
1. Chęci do nauki<br />
2. Czas do nauki<br />
3. Pieniądze, aby stać ją było na chęci i wolny czas do nauki</p>
<p>Jeśli komuś brakuje choć jednej z tych rzeczy, to szansa na sukces w MLM zmniejsz się dla takiej osoby o połowę. Oczywiście nie jest to reguła, ale w większości przypadków tak wlasnie jest.</p>
<p>Znaczaca wiekszość społeczenstwa nie ma ochoty rószyć nawet &#8222;małym palcem&#8221;, aby coś zmienić w swoim życiu, a gdzie im dopiero jakaś nauka w głowie.<br />
Wola tkwić dalej w swoim małym ograniczonym światku, w którym wszystko znaja i wiedzą, że jutro nie przyniesie im rzadnego niepotrzebnego zaskoczenia&#8230; bo i po co im jakieś tam zmiany.</p>
<p>Ci, ktorzy widzą, że taka egzystecja nie jest tym o czym marzą i chetnie skorzystaliby z jakiejś okazji, aby coś zmienic w swoim życiu, z reguły nie maja czasu, aby zacząc uczyć się czegoś nowego.<br />
Są zazwyczaj tak zapracowani, że nie mają nawet wolnych chwil dla siebie i swojej rodziny.<br />
Co gorsza sadzą, że aby mogli coś zmienić w swoim życiu, muszą poprostu jeszcze więcej pracować, aby zarabiać więcej pieniędzy. Wdług ich spososbu myślenia, to jedyna droga, aby zmienić swoje życie. Nauka dla większości z nich to strata czasu i pieniędzy, ktorych i tak nie mają za dużo.</p>
<p>Mówiąc w prost chęci, czasu i pieniędzy brakuje znacząco większej cześci spoleczeństwa, co jednoczesnie oznacza, że do MLM nadaje się tylko mały odsetek z nich.<br />
I jak się to ma do ogólnie panującego w branży poglądu, że do MLM nadaje się każdy?<br />
Moim zdaniem to totslny absurd.</p>
<p><strong><span style="color: #000080;">Mój Sponsor jest do bani</span></strong> &#8211; Wiekszość osób, które decydują się na działalność w MLM tak naprawdę nie ma zielonego pojecia, jaką rolę powinien pełnic ich Sponsor. Co gorsza 90% tychże Sponsorów także nie jest świadoma, jakie obowiaski spadają na nich z chwilą, gdy za ich rekomendacją do wspołpracy w MLM wchodzi nowy człowiek.<br />
O roli Sponsora pisałem już wcześniej m.in. w &#8222;<a href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/dobra-rada/" target="_blank">Dobra rada</a>&#8221; i &#8222;<a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/09/moze-warto-zweryfikowac-nasze-metody-sponsorowania/" target="_blank">Może warto zweryfikować nasze metody sponsorowania?</a>&#8221; więc nie będę się powtarzał, ale muszę z dużym naciskiem zaznaczyć, że dobry Sponsor to połowa sukcesu.</p>
<p><strong>Kto jest tym dobrym Sponsorem?</strong><br />
Większość sądzi, że idealnym Sponsorem jest osoba, która w MLM działa od lat, posiada dużą organizację wspołpracowników i odnosi spektakularne sukcesy. Jest w tym sporo prawdy, bo przecież lata pracy, wielkość struktury i jej wyniki świadczą o tym, że potrafi sponsorować, nie może by inaczej, &#8230;ale czy taka osoba bedzie dobrym Sponsorem dla nas?<br />
I z tym może być własnie problem.</p>
<p>Czy taki odnoszący sukcesy Sponsor (Lider MLM) będzie miał wystarczająco dużo czasu dla nas, na naszą naukę i wspólne działanie w początkowej fazie naszego biznesu?</p>
<p>Znam wielu, którzy &#8222;przewieźli się&#8221; na takich Sponsorach nie raz i nie dwa.<br />
Powodem tego oczywiście nie był brak kompetencji tegoż Sponsora, wręcz przeciwnie. Problem tkwił w tym, że Lider, który posiada pokaźną strukturę współpracowników, ma także spore obowiązki związane z jej obsługą (np. szkolenia) i nie zawsze daje rady wygospodarować sobie odpowiednią ilośc czasu na indywidualną pracę z nową osobą.</p>
<p>Idealnym Sponsorem według mnie jest osoba, która nie koniecznie w biznesie MLM ma duży staż, nie koniecznie ma dużą strukturę, idealnym Sponsorem jest osoba, która zna odpowiedzi na nasze pytania, a jesli nawet ich nie zna to jest w stanie szybko je zdobyć. Idealnym Sponsorem jest osoba, która aktywnie uczy się tego rzemiosła i potrafi przekazać swoje nauki innym i co najważniejsze chce to robić. Idealnym Sponsorem są osoby, które sukcesywnie wspinają się po stopniach swojej kariery w MLM, ale nie są jeszcze na szczycie.<br />
Podjęcie współpracy z taką osobą jest gwarantem, że taki Sponsor dołoży wszelkich starań, aby pomóc nowej osobie i nauczy ją wszystkiego co sam już potrafi i czego nauczy się w przyszłości.</p>
<p>Reasumując temat oplacalności w MLM, moim skromnym zdaniem należy skupić się i wnikliwie rozwarzyć kilka podstawowych aspektów, które mają wpływ na to czy MLM będzie dla nas opłacalnyn:<br />
<strong><span style="color: #000080;">1. Szukajmy firmy, która w możliwie największym stopniu spełni nasze oczekiwania pod względem kierunku jej rozwoju, ludzi ją reprezentujących i produktów (usług) jakie dystrybuje. </span></strong><br />
<strong><span style="color: #000080;"> 2. Zastanówmy się czy nadajemy się do tej branży (czy stać nas na MLM) i co najważniejsze czy osoby, którym mamy zamiar zaproponować współpracę też się do tego nadają.</span></strong><br />
<strong><span style="color: #000080;"> 3. Świadomie wybierzmy swojego Sponsora, bo od niego w dużej mierze będzie zależało, czy odpowiednio wystartuijemy w tej branży i co za tym idzie czy szybko zaczniemy zarabiać</span></strong>.</p>
<p><span style="color: #cc0000;">Jeśli w tych trzech aspektach popełnisz błąd, masz<strong> GWARANCJĘ</strong>, że twój MLM długo <strong>NIE BĘDZIE OPŁACALNY</strong>.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/czy-mlm-jest-oplacalny-dla-kazdego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Podążamy za postępem, czy stoimy w miejscu&#8230;</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/podazamy-za-postepem-czy-stoimy-w-miejscu/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/podazamy-za-postepem-czy-stoimy-w-miejscu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Apr 2012 10:36:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[RÓŻNE]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[domowy biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Lider]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[praca z domu]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[wolnośc finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[ZeekRewards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1752</guid>
		<description><![CDATA[Wreszcie znalazłem wolną chwilę, aby napisać kilka zdań…, ale tak to jest, jak zaczyna się nowe przedsięwzięcia, które na samym początku pochłaniają więcej czasu i zaangażowania niż możesz z siebie dać. No ale jak to się mówi – bez pracy nie ma kołaczy. Ostatnie 3 miesiące mojego życia to totalna przemiana, a nawet można rzec <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/podazamy-za-postepem-czy-stoimy-w-miejscu/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wreszcie znalazłem wolną chwilę, aby napisać kilka zdań…, ale tak to jest, jak zaczyna się nowe przedsięwzięcia, które na samym początku pochłaniają więcej czasu i zaangażowania niż możesz z siebie dać. No ale jak to się mówi – bez pracy nie ma kołaczy.</strong></p>
<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/04/inwestor.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1757" title="inwestor" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/04/inwestor.jpg" alt="" width="311" height="249" /></a>Ostatnie 3 miesiące mojego życia to totalna przemiana, a nawet można rzec METAMORFOZA …i to zarówno w sprawach zawodowych jak i osobistych.</p>
<p>Jak większość z Was zapewne wie, pod koniec grudnia ubiegłego roku „wciągnięto” mnie w coś, w co jeszcze pół roku wcześniej &#8222;nie wszedłbym&#8221; nawet w stanie totalnego upojenia. Choćby mi obiecywano złote góry, czy też grożono zesłaniem na Syberię, nikt by mnie do tego nie zmusił.</p>
<p>Zawsze ceniłem w MLM projekty z realnym produktem, który mogę wziąć do ręki, skosztować (sprawdzić), pokazać  innym jego walory itp. Moje wcześniejsze doświadczenia świadczyły o tym, że  stabilny biznes sieciowy nie może być oparty na tzw. wirtualnym produkcie. Byłem totalnie uprzedzony do tzw. MLM-ów robionych online, których  produkty nie są przydatne dla „normalnych ludzi”.<br />
W gruncie rzeczy pod tym kontem wiele się u mnie nie zmieniło, bo prawda jest taka, że przecież znacząca większość tych internetowych biznesów nie sprawdza się dla 90% osób w nich zaangażowanych. Dzieje się tak z różnych powodów, o których nie będę tu wspominał bo jest to temat bardzo złożony.</p>
<p>Jednak postęp technologiczny i ogromne zmiany praktycznie w każdej dziedzinie naszego życia, które obserwujemy na każdym kroku, powodują zmianę myślenia każdego z nas (przynajmniej w moim przypadku tak jest) i stają się jednocześnie bodźcem do tego, aby zacząć przyglądać się nowym pomysłom biznesowym, które wcześniej traktowaliśmy jako coś nierealnego.<br />
Aby uświadomić sobie, jak wszystko się w koło nas zmienia, wystarczy przypomnieć sobie co 20 czy 30 lat temu było dla nas science fiction, a co dzisiaj jest zupełnie realną i dokonana sprawą.<br />
Oczywiście mamy wybór i własną wolę, możemy stać w miejscu, żyć i działać tak, jak robiliśmy to do tej pory…, albo podążać z nurtem rwącej rzeki, która nazywa się POSTĘP.</p>
<p>Nasza branża także się zmienia i jasno widać, że MLM robiony metodami, które sprawdzały się 10 czy 15 lat temu, na dzień dzisiejszy raczej nie ma racji bytu. Oczywiście są jeszcze „dinozaury”, które twierdzą, że w MLM wszystko już zostało wymyślone i dalsze główkowanie jest bez sensu…, no ale to już ich problem.<br />
Nie twierdze oczywiście, że wszystko czego nauczyliśmy się o MLM wcześniej należy „wyrzucić do kosza”, wręcz przeciwnie. Są reguły i arkany w tej branży, które nie zmienią się nawet za 100 lat.<br />
Idea Marketingu Wielopoziomowego jako sposobu dystrybucji towarów i usług, opartego na bezpośrednim kontakcie i wcześniej zbudowanych pozytywnych relacjach międzyludzkich jest ponadczasowa i niepodważalnie lepsza od tradycyjnych metod sprzedaży. Metody i techniki zdobywania kontaktów jak i ich pielęgnowania, także są uniwersalne dla każdego pokolenia, bo przecież człowiek sam w sobie nie zmienił się od tysięcy lat…, poza kilkoma wypaczeniami natury.</p>
<p>Jednak arena branży MLM zmienia sie drastycznie z roku na rok, zwiększa się nie tylko jej różnorodność pod względem asortymentu produktów i usług, ale wchodzą także nowe projekty, które burzą stare schematy na tworzenie dochodu.<br />
Jest to skutkiem zarówno zmian w myśleniu ludzi z biznesu tradycyjnego, jak i pomysłowości tych, którzy już od lat działają w MLM.</p>
<p>Tradycyjny biznes coraz częściej wkracza w Marketing Wielopoziomowe widząc, że jest to sposób na zdobycie nowego kanału dystrybucji, który w większości przypadków ma większą skutecznością niż tradycyjne metody sprzedaży.<br />
Firmy MLM wprowadzają na rynek coraz to nowe produkty i usługi, aby stać się coraz bardziej atrakcyjniejszym partnerem dla swoich aktualnych i nowych dystrybutorów.</p>
<p>Pojawiają się w MLM także projekty, które są swego rodzaju rewolucją w sposobie zarabiania pieniędzy, opartym na własnych inwestycjach w produkt firmy, który jest rozdawany w formie darmowych próbek wcześniej pozyskanym klientom.<br />
Firma w zamian dzieli się ze swoimi partnerami &#8211; inwestorami zyskiem, który dzięki ich inwestycjom i działaniom marketingowym rośnie z dnia na dzień.</p>
<p>Jednym z takich nowatorskich projektów opartych o MLM jest<strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank"> Zeek Rewards</a></strong>, który przyciągnął i moje zainteresowanie właśnie kilka miesięcy temu.  Dzisiaj wkurzam się, że stało się to tak późno.</p>
<p>Na czym polega sam system<strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank"> Zeek Rewards</a></strong> opisałem w skrócie w moim poprzednim artykule &#8222;<strong><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/" target="_blank">45 dni w biznesie, ponad 100 osób w grupie i totalny szok&#8230;</a></strong>&#8221; więc nie będę się teraz powtarzał, napiszę tylko co spowodowało, że to co jeszcze pół roku temu było by dla mnie niedorzecznością, dzisiaj zafascynowało mnie do takiego stopnia, że <strong>poświęciłem się temu biznesowi na FULL</strong>.</p>
<p><strong><span style="color: #336600;">Po pierwsze &#8211; łatwość generowania dochodu.</span></strong><br />
<strong><span style="color: #336600;"> Po drugie &#8211; łatwość prowadzenia działań marketingowych.</span></strong><br />
<strong><span style="color: #336600;"> Po trzecie &#8211; łatwość prezentacji tego biznesu innym.</span></strong><br />
<strong><span style="color: #336600;"> Po czwarte &#8211; łatwość zduplikowania tych trzech pierwszych łatwości.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #336600;">Generowanie dochodu i działania marketingowe.</span></strong><br />
Inwestujesz swój kapitał (10$ &#8211; 10.000$) w produkty firmy, jakim są BID-y (kredyty aukcyjne). Rozdajesz je swoim klientom, aby mogli zarejestrować się na  <strong><a href="http://imgnls.zeekler.com/splash" target="_blank">Zeeker.com</a></strong> i uczestniczyć w różnorodnych aukcjach.<br />
Każdego dnia(raz na 24h.) logujesz sie do swojego wirtualnego biura i rejestrujesz w nim wcześniej opublikowaną przez Ciebie reklamę internetową.<br />
Za to, że wypełniłeś swoje zadanie(zareklamowałeś firmę, przez co ściągasz nowych klientów np. na aukcję) każdego dnia otrzymujesz średnio 1,5% zysku z Twoich inwestycji, który możesz sobie wypłacić. Możesz też dokonać re inwestycji całej zarobionej sumy, lub jej części aby zwiększyć swoją bazę, od której firma każdego dnia wypłacać ci będzie wynagrodzeni.<br />
Czyż nie jest to proste?</p>
<p><strong><span style="color: #336600;">Prezentacja biznesowa.</span></strong><br />
Są dwa sposoby prezentacji tego biznesu (które ja stosuję), różnią się między sobą tylko tym, że w jednym przypadku spotykasz się z zainteresowanym w realu, a w drugim siedzisz przed swoim komputerem i za pomocą Skype i podziału ekranu prezentujesz mu biznes online.<br />
W jednym i drugim przypadku jest to tak samo proste i nie zabiera dużo czasu.<br />
W ciągu półgodzinnej rozmowy przedstawiasz swojemu rozmówcy co robisz każdego dnia (umieszczasz ogłoszenia siedząc wygodnie we własnym fotelu), aby zarobić swoją prowizję. Pokazujesz symulację w Excelu, która jasno obrazuje jakie mogą  być jego dochody jeśli zainwestuje w swój biznes taką lub inną kwotę.<br />
Jeśli rozmawiasz z osobą, która już &#8222;liznęła&#8221; MLM potrzebujesz kolejnych 30 minut, aby z grubsza przerobić bardzo prosty plan marketingowy i pokazać, że dzięki budowie swojej grupy można spotęgować rozwój swojego biznesu.<br />
Jeśli rozkręciłeś już swój biznes z Zeek Rewards, możesz także pokazać swoje wirtualne biuro i dzięki klarownym raportom zaprezentować swoje osiągnięcia.</p>
<p><strong><span style="color: #336600;">Duplikacja.</span></strong><br />
To jest najłatwiejsza cześć tego biznesu, dzięki której w Zeek Rewards każdy może znaleźć swoje miejsce&#8230; bo czy może być coś prostszego do zduplikowania, jak zainwestowanie kilkuset dolarów i codzienne umieszczanie (wklejanie gotowych tekstów)ogłoszeń.<br />
Prezentacja biznesu nowym współpracownikom, może być problemem dla niektórych osób&#8230;, ale ten biznes można zrobić zupełnie samodzielnie.</p>
<p>Od dnia, w którym pisałem mój<a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/" target="_blank"> poprzedni artykuł</a>, podwoiła się wielkość mojej struktury w <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">Zeek Rewards</a></strong> i co najważniejsze około 50% będących w niej osób, rozwija swoje grupy&#8230; czyli duplikacja idzie w dół. Oczywiście jednym idzie to lepiej, drugim gorzej, ale biorąc pod uwagę statystyki z innych firm MLM to i tak jest to dla mnie ogromny sukces.</p>
<p>Po trzech miesiącach działania w tym programie zdecydowałem się zostawić wszystkie inne zajęcia , łącznie z moją pracą zawodową i na 100% poświęcić się <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">Zeek Rewards</a></strong>, co jednocześnie oznacza, że będzie to moje jedyne źródło utrzymania.</p>
<p>Wypada także zaznaczyć, że w mojej strukturze w <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">Zeek Rewards</a></strong> nie mam ani jednej osoby, którą współpracowała ze mną w moje poprzednie firmie&#8230;, czyli 28.12.2011r. zacząłem kompletnie od<strong> ZERA</strong>.</p>
<p><a href="http://img-nls-zrewards.com.pl/">http://img-nls-zrewards.com.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/04/podazamy-za-postepem-czy-stoimy-w-miejscu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>54 dni w biznesie, ponad 100 osób w grupie i totalny szok…</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2012 14:12:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[dochód pasywny]]></category>
		<category><![CDATA[domowy biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[ZeekRewards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1738</guid>
		<description><![CDATA[Pisząc mój poprzedni artykuł „Każdy może na tym zarobić – toż to totalna bzdura” zastanawiałem się czy dobrze robie nie wspominając dokładnie, jaka to firma i o jaki projekt chodzi. Dziś wiem, że był to strzał w dziesiątkę. Zaoszczędziłem masę cennego czasu na bezsensowne dyskusje z trollami i malkontentami szukającymi „dziury w całym”, nie mówiąc <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/strona-ZR.jpg"><img class="alignleft  wp-image-1741" title="strona ZR" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/strona-ZR.jpg" alt="" width="361" height="226" /></a>Pisząc mój poprzedni artykuł „<strong><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/" target="_blank">Każdy może na tym zarobić – toż to totalna bzdura</a></strong>” zastanawiałem się czy dobrze robie nie wspominając dokładnie, jaka to firma i o jaki projekt chodzi. Dziś wiem, że był to strzał w dziesiątkę. Zaoszczędziłem masę cennego czasu na bezsensowne dyskusje z trollami i malkontentami szukającymi „dziury w całym”, nie mówiąc już o straconych nerwach. Dzięki temu mogłem skupić się na rozmowach tylko z konkretnie zainteresowanymi. Efekt jest według mnie całkiem dobry, 54 dni w biznesie – ponad 100 osób w grupie i co najważniejsze ludzie wiedzą, co mają robić, aby zarobić.</p>
<p>Moja tajemniczość i tak nie powinna była być wielką zagadką dla większości z Was, bo przecież wystarczyło trochę rozejrzeć się po blogu, aby po paru sekundach załapać, że chodzi o <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong>.</p>
<p>Szczerze przyznam, że przystąpiłem do tego programu z dużym sceptycyzmem i powątpiewaniem w jego wiarygodność i rzetelność, ale dzięki temu nie popełniłem błędów, których dopuszczają się osoby działające na tzw. „hura”.<br />
Pierwsze 30 dni to totalne eksperymentowanie i sprawdzanie całego systemu. Zasięganie języka u ludzi, którzy już od jakiegoś czasu działają w tym programie, śledzenie opinii na forach i portalach branżowych w USA itp.<br />
I co mi dało to prywatne „śledztwo”?</p>
<p>Zdziwicie się, ale taka jest prawda, nie znalazłem żadnych negatywnych opinii na temat <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> i jego funkcjonowania, które byłyby wiarygodne i warte przeanalizowania. Poza kilkoma mało rzeczowymi wypowiedziami jakichś tam narzekaczy, w sieci można znaleźć tylko pozytywne opinie, zarówno pojedynczych osób jak i portali branżowych. Ten projekt po prostu <strong>robi furorę</strong> wśród marketerów w USA, a od kilku miesięcy rozchodzi się po świecie jak fala.</p>
<p>Dzięki temu, że jest to biznes typowo internetowy, przyłączyć się do niego może praktycznie każdy bez względu na kraj zamieszkania. Jedynym utrudnieniem jest tylko to, że wszystkie materiały informacyjne, strony internetowe i narzędzi marketingowe są w języku angielskim i wszystko na to wskazuje, że jeszcze długo tak pozostanie. Z tego co się dowiedziałem, firma nie planuje w najbliższym czasie zmian pod tym kontem.</p>
<p>Nie dogodności związane z językiem, rekompensuje jednak sam system <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/getpaid.asp?username=ImgNls" target="_blank">ZeekRewards</a></strong>, który jest swego rodzaju fenomenem w branży MLM.</p>
<p>Dzięki połączeniu pewnego rodzaju inwestycji z dziennym wynagradzaniem opartym na ruchomym % z codziennych zysków firmy, potencjał zarobkowy tego programu jest wręcz nie wyobrażalny. <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/aboutus.asp?username=ImgNls" target="_blank">Firma Rex Venture Group LLC</a></strong>, która jest właścicielem <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> dzieli się ze swoimi dystrybutorami codziennym zyskiem z jej ogólnego przychodu, który generowany jest z kilku źródeł. Trzy podstawowe to portal aukcyjny <strong><a href="http://imgnls.zeekler.com/splash/" target="_blank">Zeekler.com</a></strong>, sklepy internetowe <strong><a href="http://imgnls.fscstore.com" target="_blank">Fscstore.com</a></strong> i aplikacja <strong><a href="http://imgnls.shoppingdaisy.com" target="_blank">Shoppingdaisy.com</a></strong> służąca do wyszukiwania najlepszych cen produktów dostępnych w sieci.<br />
Oczywiście sam program <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> przynosi firmie także ogromne dochody z comiesięcznych subskrypcji, które opłacają jej partnerzy.</p>
<p>Firma każdego dnia sumuje wszystkie dochody i połowę z nich przeznacza na premie (wynagrodzenie) dla swoich partnerów biznesowych. Podział odbywa się na zasadzie dziennego % zysku liczonego od kapitału, który jest w danym dniu zainwestowany w firmę.<br />
W skucie wygląda to następująco: dajmy na to dzisiaj firma ma w obrocie 1.000.000$, a jej dzienny zysk wyniósł 40.000$. Jest to 4% z miliona dolarów. Połowę tego zysku, czyli 20.000$ (2% z 1 milion $) firma przeznacza na premie dla współpracowników.</p>
<p>Tak jak pisałem wcześniej program <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong> daje możliwość pewnego rodzaju inwestycji, a mianowicie możemy wykupić od firmy pewną ilość kredytów (BID-ów) aukcyjnych, które są swego rodzaju produktem firmy. Gdy te BID-y rozdamy klientom, którzy chcą uczestniczyć w aukcjach Zeekler.com stają się one naszymi punktami VIP, od których firma wypłaci nam każdego dnia odpowiednie wynagrodzenie.<br />
Powiedzmy, że Kowalski wykupił sobie 500 BID-ów za 500$ i rozdał je swoim klientom. Od tej chwili jego zakup zamienił się w 500 pkt. VIP, które codziennie przez 90 dni będą przynosić mu pewien zysk. Powiedzmy, że średni % zysku firmy, który jest przeznaczony na wynagrodzenia jest na poziomie 1,5%. Czyli Kowalski pierwszego dnia ze swoich 500 pkt. VIP zarobiłby 7,5$ co na przykład po 90 dniach dałoby kwotę 675$. <span style="color: #008000;"><strong>Czyli Kowalski zainwestował 500$, które przez 90 dni przyniosły mu 175$ zysku</strong></span>.<br />
Dla jednych to dużo, dla innych mała, bo przecież jest to kwestia punktu widzenia, więc nie będę się na ten temat rozpisywał i pozostawię ten „problem” bez mojej sugestii.<br />
Ale zastanówmy się, co by było gdyby Kowalski zdecydował się przez jakiś tam okres nie odbierać fizycznie swojej wypłaty tylko reinwestował swój codzienny zysk, który każdego dnia powiększałyby ilość jego pkt. VIP i codziennie przynosiły zysk na poziomie 1,5%.<br />
Niech sobie każdy weźmie kalkulator do ręki i policzy…, tylko uważajcie, bo możecie spaść z krzesła.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Znacie inny lepszy sposób na zarabianie pieniędzy?</span></strong></p>
<p>Oczywiście jest jeden podstawowy warunek do spełnienia, a mianowicie, aby uzyskać codzienną prowizje, <span style="color: #008000;"><strong>obowiązkowo należy przynajmniej raz dziennie zareklamować jeden z biznesów firmy</strong></span> i taką reklamę zarejestrować w firmie. 3 do 5 minut dziennie pracy i jesteśmy zakwalifikowani do prowizji z codziennych zysków firmy.</p>
<p>Jakie to mogą być kwoty?<br />
Wszystko zależy ile w danym dniu mamy bazowych pkt. VIP i jaki był dzienny zysk firmy. Statystycznie jest to średnio przynajmniej 1.5% dziennie, więc wystarczy wziąć kalkulator i policzyć.<br />
Masz na koncie 1000 VIP, Twoja dzienna prowizja może być na poziomie 15$.<br />
Masz na koncie 10.000 VIP, Twoja dzienna prowizja może być 150$.<br />
Możesz tą kwotę w całości sobie wypłacić, lub tylko jej część, a resztę przeznaczyć na reinwestycje, które przy zachowaniu proporcji 80/20 dają pewność, że pkt. bazowe VIP stale będą się zwiększać, co w konsekwencji spowoduje ciągły wzrost Twoich prowizji.</p>
<p>Wiem ludkowie, co sobie teraz myślicie – toż to piramida finansowa…, bo kasa robi kasę!</p>
<p><strong><span style="color: #cc0000;">Tak moi drodzy, tu kasa robi kasę…, ale nie na zasadzie piramidy finansowej tylko w oparciu fenomenalny plan biznesowy i potęgę procenta skumulowanego.</span></strong></p>
<p>Dla tych, którzy jeszcze wytrwali do tej chwili i dalej czytają moje wywody powiem, że to tylko połowa możliwości, jakie daje plan wynagrodzeń <strong><a href="http://imgnls.zeekrewards.com/" target="_blank">ZeekRewards</a></strong>.</p>
<p>Nic tu nie wspomniałem o prowizjach ze struktury, które są następną żyłą złota dla profesjonalnych marketerów, którzy podzielą się informacją o tym biznesie z innymi i stworzą swoje grupy partnerskie.<br />
Prowizje z grupy możemy oczywiście wypłacić sobie w każdej chwili, ale możemy nimi także powiększyć liczbę naszych pkt. VIP i dzięki temu bez własnych inwestycji stworzyć sobie pokaźną ich pule, która to każdego dnia będzie podstawą do szybko rosnącego biznesu z prawdziwym dochodem pasywnym.</p>
<p><strong><span style="color: #cc0000;">ZeekRewards to biznes dla każdego, kto ma głowę na karku i jaja w…</span></strong></p>
<p><span style="color: #008000;"><strong>Nie masz kasy, ale masz dobre chęci i zapał do pracy, to ten biznes jest dla ciebie.</strong></span><br />
<span style="color: #000000;"> Na początek potrzebujesz od 20 do 120$ i już możesz być w biznesie i zarabiać od następnego dnia. Jasne, że nie będą to kokosy, ale jeśli ruszysz swoje 4 litery i wyjdziesz z informacją o tym biznesie do innych, to powiem Ci jak zrobić żeby już nigdy do niego nie dołożyć ani jednego centa, a za parę miesięcy otrzymywać zadowalające wynagrodzenie.</span></p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Masz jakieś wolne środki i możesz je zainwestować, to ten biznes jest dla Ciebie.</span></strong><br />
Powiem Ci jak bez rekrutowania nowych osób, przy minimalnych kosztach miesięcznych spotęgować Twoją inwestycje, która może przynosić Ci kilka, czy też kilkanaście tysięcy $ miesiąc w miesiąc.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Masz wolne środki i możesz je zainwestować, a na dodatek masz czas i chęci, aby zacząć polecać ten program innym, to ten biznes jest wprost wymarzony dla Ciebie</span></strong>. Pokarzę Ci, jak zbudować maszynę do zarabiania pieniędzy i ustawić się finansowo na resztę swojego życia, a co najważniejsze będziesz mógł pomóc innym z Twojego otoczenia zrobić to samo.</p>
<p>Co powinieneś/naś teraz zrobić?</p>
<p>Poniżej umieściłem formularz kontaktowy, wypełnij go i wyślij.<br />
W polu „Wiadomość” wpisz skąd jesteś, czym się zajmujesz. Czy masz doświadczenie w MLM lub innych programach partnerskich i z jaka firma współpracujesz lub współpracowałeś/aś. Napisz, jakich efektów finansowych oczekujesz i ewentualnie, jaką kwotę jesteś w stanie przeznaczyć, aby rozpocząć współpracę.<br />
Po otrzymaniu informacji z formularza skontaktuje się niezwłocznie z każdą osobą w celu ustalenia daty i godziny spotkania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>FORMULARZ KONTAKTOWY:</strong></p>
<p style="text-align: center;">
		<form enctype="multipart/form-data" action="/feed/#usermessageb" method="post" class="cform kontakt-do-zeekrewerds " id="cformsform">
		<ol class="cf-ol">
			<li id="li--1" class=""><label for="cf_field_1"><span>IMIĘ i NAZWISKO:</span></label><input type="text" name="cf_field_1" id="cf_field_1" class="single fldrequired" value="tu wpisz swoje imię i nazwisko " onfocus="clearField(this)" onblur="setField(this)"/><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
			<li id="li--2" class=""><label for="cf_field_2"><span>E-MAIL:</span></label><input type="text" name="cf_field_2" id="cf_field_2" class="single fldemail fldrequired" value="tu wpisz swój adres e-mail"/><span class="emailreqtxt">(e-mail wymagany)</span></li>
			<li id="li--3" class=""><label for="cf_field_3"><span>NUMER TELEFONU:</span></label><input type="text" name="cf_field_3" id="cf_field_3" class="single fldrequired" value="tu wpisz nr tel. kontaktowego"/><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
			<li id="li--4" class=""><label for="cf_field_4"><span>SKYPE:</span></label><input type="text" name="cf_field_4" id="cf_field_4" class="single fldrequired" value="tu wpisz swoją nazwę Skype"/><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
			<li id="li--5" class=""><label for="cf_field_5"><span>WIADOMOŚĆ:</span></label><textarea cols="30" rows="8" name="cf_field_5" id="cf_field_5" class="area fldrequired"></textarea><span class="reqtxt">(wymagane)</span></li>
		</ol>
		<fieldset class="cf_hidden">
			<legend>&nbsp;</legend>
			<input type="hidden" name="cf_working" id="cf_working" value="<span>Czekaj%2C%20wiadomo%C5%9B%C4%87%20w%C5%82a%C5%9Bnie%20jest%20wysy%C5%82ana...</span>"/>
			<input type="hidden" name="cf_failure" id="cf_failure" value="<span>Sorry%2C%20ale%20powsta%C5%82%20jaki%C5%9B%20b%C5%82%C4%85d%2C%20sprawd%C5%BA%20czy%20wype%C5%82ni%C5%82e%C5%9B%2Fa%C5%9B%20wszystkie%20wymagane%20pola.</span>"/>
			<input type="hidden" name="cf_codeerr" id="cf_codeerr" value="<span>Please%20double-check%20your%20verification%20code.</span>"/>
			<input type="hidden" name="cf_customerr" id="cf_customerr" value="yyy"/>
			<input type="hidden" name="cf_popup" id="cf_popup" value="yy"/>
		</fieldset>
		<p class="cf-sb"><input type="submit" name="sendbutton" id="sendbutton" class="sendbutton" value="Wyślij zgłoszenie" onclick="return cforms_validate('', false)"/></p></form><p class="linklove" id="ll"><a href="http://www.deliciousdays.com/cforms-plugin"><em>cforms</em> contact form by delicious:days</a></p>		<div id="usermessageb" class="cf_info " ></div>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Każdy może na tym zarobić &#8211; toż to totalna bzdura!!!</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 16:03:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy projekt MLM]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[sponsorowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1696</guid>
		<description><![CDATA[No właśnie, czy jest taki biznes, w którym każdy może zarobić? No cóż, może i jest, ale jak na razie ja go na swojej drodze nie spotkałem. Może nie potrafię szukać, albo coś mi brak…, a może w ogóle się do tego nie nadaję. OK, niech inni szukają tych cudownych biznesów, a ja pozostanę przy <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/młodzi-w-biznesie.jpg"><img class="alignleft  wp-image-1712" title="młodzi w biznesie" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2012/02/młodzi-w-biznesie.jpg" alt="" width="280" height="236" /></a>No właśnie, czy jest taki biznes, w którym każdy może zarobić?<br />
No cóż, może i jest, ale jak na razie ja go na swojej drodze nie spotkałem. Może nie potrafię szukać, albo coś mi brak…, a może w ogóle się do tego nie nadaję.</p>
<p>OK, niech inni szukają tych cudownych biznesów, a ja pozostanę przy tym, co mam.</p>
<p><strong>Dziś pozwolę sobie na trochę prywaty i reklamy tego, czym się zajmuję od miesiąca.</strong><br />
Niektórzy pewnie powiedzą, że „każda sroczka swój ogonek chwali”, ale no cóż, taki jestem podekscytowany tym projektem, że mam w nosie to, co inni o tym powiedzą.</p>
<p>Celowo nie podam tu nazwy programu i wszystkich szczegółów, bo wiem, że niektórzy z Was już się o to otarli, ale z różnych powodów nie skorzystali. Sporo osób „zaangażowanych” w ten projekt z własnej niewiedzy popełniło kilka drastycznych błędów, przez co stracili (spalili sprawę) wielu wartościowych ludzi. Mam nadzieję, że to, co napiszę poniżej zachęci także i ich, aby wrócić do tematu i przyjrzeć mu się temu jeszcze raz.</p>
<p>To, czym chcę się dzisiaj z Wami podzielić to swego rodzaju <strong><span style="color: #cc0000;">REWOLUCJA w zarabianiu pieniędzy</span></strong>. <strong><span style="color: #006600;">To znakomite połączenie marketingu wielopoziomowego z programem partnerskim, który daje możliwości partycypowania w codziennych zyskach firmy matki, dzięki swego rodzaju inwestycji w produkty firmy.</span></strong></p>
<p>Posłużę się przykładem, ale od razu zaznaczam, że projekt, który mam na myśli nie jest <strong>KASYNEM</strong>.</p>
<p>Wyobraź sobie, że największe i najbardziej popularne kasyno na Świecie, któregoś dnia wychodzi do Ciebie z propozycją swego rodzaju franszyzy na bardzo lukratywnych warunkach. <strong><span style="color: #008000;">Umowa franszyzowa upoważnia Cię abyś w wolnym czasie zajął się ogólnoświatową reklamą kasyna w nowoczesnych mediach. Ponadto umowa daje ci możliwość zainwestowania Twoich wolnych środków finansowych w wewnętrzną walutę kasyna, którą posługują się klienci w trakcie gry w kasynie.</span></strong></p>
<p>Za to, że poświęcisz swój wolny czas (który mógłbyś spędzić przed telewizorem żłopiąc piwsko) i będziesz rozsławiał markę kasyna w różnych zakątkach Świata, <strong><span style="color: #ff0000;">kasyno podzieli się z Tobą każdego dnia określonym % z jego codziennych zysków</span></strong>.<br />
Podstawą do wielkości Twojego % z zysków kasyna jest to, ile zainwestujesz w wewnętrzną walutę kasyna, która zostanie rozdana graczom, którzy dzięki Twojej reklamie wpadną któregoś wieczora, aby sprawdzić swoją drzemiącą od lat żyłkę do hazardu.<br />
<strong><span style="color: #ff0000;">Twoje pieniądze zainwestowane w kasyno będą procentowały przez 90 dni, średnio około 1.5% dzienni</span></strong>, a ten zysk będziesz mógł sobie wypłacić i np. pójść z kolegami na piwo.<br />
Ci jednak, którym piwo nie jest priorytetem i chcą spotęgować swoje zyski, <strong><span style="color: #ff0000;">kasyno daje możliwość re inwestycji ich codziennych zarobków w jeszcze większą ilość wewnętrznej waluty</span></strong>. Przy takiej opcji codzienny zysk (który mógłbyś sobie wypłacić) <strong><span style="color: #ff0000;">będzie powiększał kapitał i każdego dnia będzie coraz większą podstawą do naliczenia codziennego zarobku</span></strong>. Działa to podobnie jak nowoczesne lokaty z codzienną kapitalizacją zysków, tyle, że ten % jest tu o 100 razy wyższy niż na lokacie bankowej.</p>
<p>I tu słyszę Wasz drwiący chichot i jestem pewien, że 99% z Was, którzy czytacie teraz ten tekst nie wierzy w to, że taki system może legalnie istnieć i funkcjonować.<br />
Ja także, gdy o tym usłyszałem wyśmiałem człowieka, który uporczywie spamował mnie na Skype. Potraktowałem go jak zeszłoroczny śnieg i kulturalnie poprosiłem, aby nie zawracał mi głowy pierdułami.</p>
<p>Po tygodniu, czy dwóch temat do mnie powrócił, ale już od zupełnie innej osoby. Od osoby, którą znałem i wiedziałem, że ma nosa do biznesu. Jego autorytet spowodował, że postanowiłem go wysłuchać i… no właśnie, <strong><span style="color: #008000;">oczy mi się otworzyły i zrozumiałem, że może to być maszynka do robienia pieniędzy.</span></strong><br />
<span style="color: #333333;"> Postanowiłem, że wchodzę w to od razu.</span><br />
Nie znaczy to jednak, że od razu byłem do tego na 100% przekonany, ale pomyślałem sobie, że wygląda to tak dobrze, że muszę zaryzykować, żeby w przyszłości, jeśli to wszystko się sprawdzi, nie pluć sobie w brodę.</p>
<p>Założyłem sobie, że daję sobie miesiąc na sprawdzeni tego programu, czy faktycznie to działa.</p>
<p>Miesiąc minął i co.., i <strong><span style="color: #008000;">jestem do przodu o kilkaset dolarów i to praktycznie bez rekrutowania innych osób</span></strong>. Powiedziałem o tym zaledwie paru osobom, z których nieliczna część tak jak ja z nie dowierzaniem zdecydowali się to wypróbować.<br />
<strong><span style="color: #008000;">Dziś wszyscy patrzymy na to już z pełnym przekonaniem i jesteśmy świadomi, że może to być dla nas szansa, jakiej jeszcze żaden z nas nigdy w swoim ręku nie trzymał.</span></strong></p>
<p>Po miesiącu mamy pewność, że ten projekt ma realne szanse pobić wszelkie rekordy w tej branży i stać się dla wielu osób sposobem na totalną zmianę życia.</p>
<p>Te inwestycje, o których pisałem powyżej to tylko jeden z sześciu sposobów na zarabianie w tym projekcie. Każdy z nich daje odrębne profity, które można obrócić w żywą gotówkę…, lub przeznaczyć do dalszej inwestycji.<br />
<strong><span style="color: #008000;">Dla osób, które posiadają zdolności marketingowe i zdecydują się na aktywne polecanie programu czeka nowoczesny system wynagrodzeń oparty na tzw. MATRIXIE WYMUSZONYM z nieograniczoną głębokością.</span></strong> Jest to temat bardzo obszerny i nie sposób go w pełni przedstawić na blogu.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Dla tego od 6 do 12 lutego rozpoczynam dla zainteresowanych osób cykl indywidualnych konsultacji i szkoleń &#8211; <span style="color: #ff0000;">jak efektywnie zarabiać na programie, który nazwałem „KASYNO MARZEŃ”</span>.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #000080;">Co możesz zyskać decydując się teraz na współpracę ze mną?</span></strong></p>
<p>Tak jak napisałem wcześniej, ja i kilu moich znajomych przez miesiąc testowaliśmy ten program i <strong><span style="color: #ff0000;">jesteśmy teraz na 100% pewni, że ten system jest tym, czego przez długie lata szukaliśmy</span></strong>.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Co z tego?</span></strong></p>
<p>Ano to, że właśnie <strong><span style="color: #008000;">w najbliższych tygodniach wszyscy pójdziemy z tą ekscytującą informacją w ludzi. Teraz dowiedzą się o tym wszyscy liczący się Liderzy MLM z Polski i nie tylko</span></strong>. Wielu z nich już przygląda się temu projektowi od kilu tygodni i czekają tylko na sygnał, że warto się w to angażować.<br />
<span style="color: #ff0000;"><span style="color: #333333;">Ze względu, że nie ma tu normalnego realnego produktu, a biznes można zrobić kompletnie w całości przez internet i to bez konieczności rekrutowania,</span><strong> wiele osób ze branży MLM zdecyduje się na wejście w ten biznes bez uszczerbku dla projektów, które obecnie robią.</strong></span></p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Teraz jest najodpowiedniejszy moment na to żeby wejść w ten biznes i odpowiednio skorzystać na produktywności innych doświadczonych ludzi</span></strong>, którzy niebawem wejdą w ten program i przyciągną za sobą setki swoich przyjaciół. <strong><span style="color: #ff0000;">Właśnie ten system </span></strong><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #333333;">(MATRIX WYMUSZONY)</span></span><strong><span style="color: #ff0000;">, który po kolej będzie wypełniał nasze matrycę spowoduje, że ludzie, którzy w żadnym MLM nic nie zbudowali, tu szybko otrzymają pod sobą ogromne struktury ludzi, na których będą mogli skorzystać finansowo praktycznie od pierwszych dni współpracy.</span></strong></p>
<p>Uważam, że jest to program, który w 100% można zrobić przez internet, więc sądzę, że większość konsultacje będę mógł wykonać za pomocą Skype lub pokoju konferencyjnego. Z tymi, którzy mieszkają w mojej okolicy oczywiście mogę spotkać się osobiście.</p>
<p>Jest to biznes według mnie bardzo prosty i nie wymaga specjalnych umiejętności, jednak z doświadczenia wiem, że nawet w najprostszych programach nie wszyscy się sprawdzają. Z tego powodu chcę mieć pewność, że osoby, którym poświęcę swój czas będą osobami odpowiedzialnymi i konsekwentnymi w działaniu. Nie chcę tu nikogo negować i dzielić ludzi na lepszych i gorszych, bo sądzę, że każdy powinien mieć szansę zaistnieć w tym biznesie, ale doba ma tylko 24h, więc z pewnością nie z każdym uda mi się porozmawiać.</p>
<p><strong><span style="color: #008000;">Proszę osoby zainteresowane, które zdecydują się&#8230;</span></strong></p>
<p><span style="color: #333333;">Ciąg dalszy <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/54-dni-w-biznesie-ponad-100-osob-w-grupie-i-totalny-szok/" target="_blank">TUTAJ</a><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2012/02/kazdy_moze_na_tym_zarobic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie rekrutacyjne, na którym już od samego początku jesteś na przegranej pozycji</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Dec 2011 20:36:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[błędy w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[sekta]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1660</guid>
		<description><![CDATA[No i kolejne Święta mamy już za sobą, w sumie to i dobrze, bo ile można&#8230; Niektórzy potrzebują jednego czy nawet dwóch dni, aby odpocząć po tym całym świętowaniu, ja niestety także się do nich zaliczam. Nie muszę chyba dosłownie pisać, o co mi chodzi, bo przecież wszyscy wiemy. Ból głowy po dwóch dniach jakże <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/Uwaga-sekta.gif"><img class="alignleft size-full wp-image-1661" title="Uwaga - sekta!!!" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/Uwaga-sekta.gif" alt="" width="350" height="238" /></a>No i kolejne Święta mamy już za sobą, w sumie to i dobrze, bo ile można&#8230;<br />
Niektórzy potrzebują jednego czy nawet dwóch dni, aby odpocząć po tym całym świętowaniu, ja niestety także się do nich zaliczam.<br />
Nie muszę chyba dosłownie pisać, o co mi chodzi, bo przecież wszyscy wiemy. Ból głowy po dwóch dniach jakże ważnego Święta dla Polaków jest chyba wpisany w naszą staropolską tradycję.<br />
Z odpoczynkiem także jak wiemy należy się spieszyć, bo przecież za parę dni czeka nas następny wyczerpujący weekend i zabawa do białego rana. Aż strach pomyśleć, że znów będzie trzeba przez to przejść, ha ha ha.<br />
OK, żarty na bok, bo w sumie to nie o zabawie chciałem dzisiaj parę słów napisać.</p>
<p>W czwartek przed Świętami miałem spotkanie z ludźmi (małżeństwo, powiedzmy Jan i Anna) z branży, którzy z tego co mi wiadomo z MLM związani są już co najmniej od kilkunastu lat i jak sami o sobie mówią, wiedzą z czym to się je, bo przerobili jak do dotąd ze trzydzieści firm.</p>
<p>No cóż, trudno im zarzucać, że są zieloni jeśli chodzi o MLM, bo przecież szmat czasu już w tej branży działają, ale po tym, co od nich usłyszałem śmiem twierdzić, że większość z tych kilkunastu lat, w czasie których parają się marketingiem sieciowym zmarnowali, i jak mi się wydaje nie nauczyli się za wiele.<br />
Ale wróćmy do początku.</p>
<p>Kilka dni przez czwartkowym spotkaniem, któregoś wieczoru zadzwonił do mnie właśnie pan Jan, którego jak mi się wtedy wydawało nie znam i zapytał czy zechciałbym się z nim spotkać w Warszawie i pogadać o jakimś tam biznesie MLM. Podobne propozycje szczerze mówiąc otrzymuję co jakiś czas, więc tego typu telefon nie wzbudził u mnie zdziwienia.<br />
Nie pytając o szczegóły szybko odpowiedziałem, że w najbliższych moich planach nie przewiduję „wycieczki” do Stolicy, więc sprawa zrozumiała, że spotkać się z nim nie będę mógł.<br />
Pan Jan jednak nie dawał za wygraną i szybko zaproponował, że chętnie przyjedzie do mnie i spotka się ze mną w moim mieście.<br />
Zapytał skąd jestem? &#8211; a to już mnie trochę zdziwiło.<br />
Znaczyłoby to, że tak naprawdę nie wie z kim rozmawia, mój telefon zdobył pewnie gdzieś w internecie i nie zadał sobie nawet odrobiny trudu, aby dowiedzieć się o mnie nawet kilku podstawowych rzeczy. Pomyślałem sobie, że szybko ostudzę jego zapędy informując go, że jestem z Suwałk i pewnikiem odejdzie mu ochota na przyjazd…, a tu znów zostałem zaskoczony.</p>
<p>Aa, jest Pan z Suwałk &#8211; odpowiedziała pan Jan – OK, to może czwartek o 19 w … moglibyśmy się spotkać?</p>
<p>Naprawdę zaskoczył mnie. Nic mi nie pozostało jak się zgodzić, nawet jeśli nie do końca mi to pasowało. Pomyślałem, że skoro człowiek chce przejechać blisko 300 km, aby napić się ze mną kawy i pogadać ze o czymś, co dla niego jest ważne, to nie mogę mu odmówić.<br />
Zacząłem pytać go, o co dokładnie mu chodzi, bo tak naprawdę nie szukam nowego biznesu i nie chciałbym, aby tracił swój cenny czas na coś, co może mnie w ogóle nie interesować.<br />
I tu kolejny raz mnie zaskoczył. Nic mi nie powiedział tłumacząc, że wszystko wyjaśni jak się spotkamy.<br />
OK., nie ciągnąłem go dalej za język, umówiliśmy się, że zadzwoni do mnie jeszcze w czwartek przed południem i przypomni o spotkaniu, ale w duchu pomyślałem, że nie warto se tym głowy zaprzątać, bo przecież i tak nie zadzwoni.</p>
<p>Jednak się pomyliłem.</p>
<p>W czwartek tak jak się umówiliśmy zadzwonił. Potwierdził spotkanie, a jednocześnie wygadał się, że on to mnie zna, a jego żona nawet już była w mojej linii struktury w innym MLM-mie.<br />
Ooo, zaczynało robić się ciekawie.<br />
Czyli gościu między czasie odrobił lekcję i zaczyna powoli budować relacje.</p>
<p>No i faktycznie już na dzień dobry wyszło, że się znamy. Rozmawialiśmy wcześniej kilka razy przez Skype, a nawet spotkaliśmy się także w realu już przy innych okazjach.<br />
Wyszło także, że moi rozmówcy nie musieli grzać do mnie 300 kilosów tylko 60, bo tak naprawdę to nie są z Warszawy…, a propozycja, którą dla mnie mają nie interesuje mnie kompletnie.</p>
<p>Firmę, z którą obecnie współpracują znam już od kilku lat a oni nie są pierwszymi, którzy z nią do mnie przychodzą. Co dziwniejsze, z rozmowy wywnioskowałem, że liczyli się z tym, że znam temat, ale sądzą, że nie mam pełnych informacji skoro jeszcze do tej pory nie działam w firmie, która jest NAJLEPSZA NA ŚWIECIE.<br />
NAJLEPSZA NA ŚWICIE – w ciągu 5 minut kilka razy użyli tego sformułowania, i tu już widziałem, że będzie „wesoło”.</p>
<p>Na nic nie zdały się moje jasne i wyraźne sugestie, że ten temat nie interesuje mnie i tracą tylko czas.<br />
Oni jak by tego nie słyszeli, szczególnie odporna na moje argumenty była pani Anna… i szybko przeszła do „ich” prezentacji, którą notabene dobrze znałem, ale nie z powodu tego, że interesuje mnie jej treść, lecz fakt, że jest graficznie ciekawie wykonana i już kiedyś ją widziałem na podobnym spotkaniu.</p>
<p>Pewnie po prostu powinienem był przerwać te przedstawienie i wyjść, ale nie zrobiłem tego.<br />
Przeżyłem lekcje, która na długo zostanie mi w pamięci.<br />
Ta lekcja powinna być zatytułowana: „Spotkanie rekrutacyjne, na którym już od samego początku jesteś na przegranej pozycji”.</p>
<p>Doświadczyłem 50-cio minutowej prelekcji o „najlepszej firmie na świecie”, która w ciągu kilku najbliższych lat podbije cały świat degradując konkurencję, a ci, którzy tego nie dostrzegają są po prostu GŁUPI albo ŚLEPI.<br />
50 minut monologu informacyjnego, którego nie można w żaden sposób strawić z powodu ogromnej ilości informacji przekazanej w tak krótkim czasie. Świadczy to wprawdzie, że moi rozmówcy posiadają bardzo obszerną wiedzę na ten temat, ale jasno widać, że szwankują u nich podstawy w edukacji. Nie potrafią umiejętnie i w odpowiedni sposób przekazać togo, o czym wiedzą. Po takiej prezentacji w głowie zostaje tylko jedno, JEDEN WIELI MĘTLIK.</p>
<p>Bardzo możliwe, że mieli świadomość tego, że nie będą mieli już drugiej okazji, aby podejść do mnie z tym tematem i starali się zabłysnąć wiedzą i dać mi maksimum informacji, aby moje oczy „dojrzały” to, czym oni są tak zafascynowani.<br />
Niestety, osiągnęli efekt dokładnie odwrotny.</p>
<p>Gdy oznajmiłem im, że nie przekonali mnie do swojej firmy, a na dodatek nie podzielam ich fascynacji tym przedsięwzięciem, co odpowiednio z argumentowałem, zaskoczyli mnie po raz kolejny.<br />
Zauważyłem, że nie byli tym w ogóle zdziwieni (przy najmniej ja tego nie zauważyłem), a na dodatek dali mi do zrozumienia, że uważają mnie właśnie za jednego z tych głupków, którzy są ślepi i nie dostrzegają ich „najlepszej firmy na świecie”.</p>
<p>Jadąc do domu, rozważałem sytuację, w której miałem nieprzyjemność uczestniczyć i uświadomiłem sobie, że dopóki takie „prezentacje” mają miejsce, ciężko będzie zmienić opinie społeczeństwa na temat branży MLM.<br />
Nie trzeba się długo zastanawiać, aby wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski.<br />
Gdybym nie miał na temat MLM wiedzy, którą posiadam, a to spotkanie byłoby dla mnie pierwszym spojrzeniem na MLM, to jestem pewien, że uciekałbym następnym razem od takiego MLM-u gdzie pieprz rośnie.<br />
Zderzenie z ludźmi, którzy swoim wzrokiem sięgają tylko do czubka własnego nosa i sądzą, że pełnią rolę „zbawicieli świata” kojarzy się tylko z jednym – SEKTA!!!</p>
<p>Kiedyś pisałem o imprezie imieninowej, która nieoczekiwanie zmieniła się w spotkanie rekrutacyjne do dobrze znanej firmy na A, po którym długo byłem „uczulony” na wszystkich z MLM. Jak widać tamte czasy nie minęły jeszcze na dobre. Choć w tym przypadku firma jest inna, ale jak widać ciągle zdarzają się ludzie, którzy myślą kategoriami z prze 20 lat.</p>
<p>Zastanawiające jest jednak to, że po tylu latach ci ludzie nadal nie widzą błędów, które popełniają. Może to oni są po prostu tymi głupcami i na dodatek ślepcami? Czy inaczej da się wytłumaczyć podobne zachowanie?<br />
Co o tym sądzicie?</p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/spotkanie-rekrutacyjne-na-ktorym-juz-od-samego-poczatku-jestes-na-przegranej-pozycji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 17:48:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[RÓŻNE]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2012]]></category>
		<category><![CDATA[Życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1633</guid>
		<description><![CDATA[Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim współpracownikom, partnerom biznesowym, czytelnikom mojego bloga, znajomym i przyjaciołom, z którymi nie będzie mi dane spotkać się w najbliższych dniach życzę wszystkiego najlepszego, zdrowia i  radości, aby te Święta przeminęły Wam w pogodnej i rodzinnej atmosferze. Niech Święto narodzin naszego Pan będzie dla Was czasem pojednania i zrozumienia, czasem <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/wesolych_swiat_z_aniolkiem.gif"><img class="aligncenter size-full wp-image-1644" title="wesolych_swiat_z_aniolkiem" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/wesolych_swiat_z_aniolkiem.gif" alt="" width="600" height="402" /></a></p>
<h2><span style="color: #006600;">Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim współpracownikom, partnerom biznesowym, czytelnikom mojego bloga, znajomym i przyjaciołom, z którymi nie będzie mi dane spotkać się w najbliższych dniach życzę wszystkiego najlepszego, zdrowia i  radości, aby te Święta przeminęły Wam w pogodnej i rodzinnej atmosferze.</span><br />
<span style="color: #006600;"> <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/swieta_rodzina.jpg"><span style="color: #006600;"><img class="alignright size-medium wp-image-1637" title="swieta_rodzina" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/swieta_rodzina-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" /></span></a>Niech Święto narodzin naszego Pan będzie dla Was czasem pojednania i zrozumienia, czasem uśmiechu i rodzinnej miłości, a Święty Mikołaj niech zasypie Was prezentami&#8230; z których będziecie radzi i zadowoleni.</span><br />
<span style="color: #ffffff;"> .</span><br />
<span style="color: #006600;"> Na Nowy 2012 Rok życzę wszystkim spełnienia marzeń, tych jawnych i skrywanych, niech spełnią się Wasze plany, zamierzenia i wyznaczone cele.</span><br />
<span style="color: #006600;"> Wierzę, że dla nas wszystkich będzie to rok przełomowy i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu, który przyniesie zmiany, na które każdy z nas czeka.</span></h2>
<h2><span style="color: #006600;">Serdecznie pozdrawiam</span><br />
<span style="color: #006600;"> Stanisław Tylenda z rodziną</span></h2>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/_sqfBMN48S0?rel=0" frameborder="0" width="600" height="437"></iframe></p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/wesolych-swiat-bozego-narodzenia-i-szczesliwego-nowego-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Działam w MLM i co do dzwonienia po znajomych to mam opory.</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 12:33:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[błędy w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[forum]]></category>
		<category><![CDATA[internetowy milioner]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[MLM przez internet]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wizja przyszłości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1625</guid>
		<description><![CDATA[Teraz zacząłem działać w MLM i co do dzwonienia po znajomych mam opory. Może to i błąd, ale działam całkowicie internetowo. Ten powyższy cytat, który jest wycinkiem komentarza z forum GL do jednego z moich artykułu zachęcił mnie do napisania paru zdań na temat osób, które próbują robić MLM tylko przez internet. Tak jak już kilkakrotnie <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>Teraz zacząłem działać w MLM i co do dzwonienia po znajomych mam opory. Może to i błąd, ale działam całkowicie internetowo.</em></strong></p>
<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/maska-w-internecie.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1627" title="maska w internecie" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/maska-w-internecie.jpg" alt="" width="225" height="225" /></a>Ten powyższy cytat, który jest wycinkiem komentarza z <a href="http://www.goldenline.pl/forum/2687050/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm" target="_blank">forum GL</a> do jednego z moich <a title="Dlaczego np. typowy sprzedawca nie zawsze sprawdza się, jako przedsiębiorca MLM?" href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/" target="_blank">artykułu</a> zachęcił mnie do napisania paru zdań na temat osób, które próbują robić MLM tylko przez internet.</p>
<p>Tak jak już kilkakrotnie wspominałem, o czym z pewnością wiedzą ci, którzy śledzą mojego bloga i moje dyskusje na forach internetowych, że moim zdaniem MLM-u nie da się robić tylko za pomocą Internetu. Powodów, że nie da się tego zrobić online jest wiele i nie będę ich tu kolejny raz wymieniał, chciałbym natomiast napisać o tym, co powoduje, że ludzie idą w tym, według mnie złym kierunku.<br />
Właściwie pierwsze zdanie z cytatu, którym się powyżej posłużyłem wyjaśnia całą sprawę &#8211; <em>Teraz zacząłem działać w MLM i co do dzwonienia po znajomych to mam opory</em>.</p>
<p>Sądzę, że autor tego zdania jest typowym „egzemplarzem” internetowego MLM-owca, który stał się nim dla tego, że nie umie sobie poradzić ze sobą samym w realnym świecie.<br />
Sądzę, że 99% osób, które próbują zrobić ten „biznes” przez internet, ma ten sam problem – nie potrafią go zrobić w realu i sądzą, że internet im to umożliwi.</p>
<p>Powodów, że nie potrafią tego zrobić jest całe mnóstwo i są to te same powody, które sprawiają, że ludzie wolą pracować na etacie niż zaryzykować i rozpocząć własną działalność gospodarczą.</p>
<p>Marketing sieciowy robiony metodami tradycyjnymi wymaga podobnych umiejętności jak każdy inny biznes, w którym sukces zależy od ludzi, których znamy, czyli od tzw. znajomości, oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu.<br />
Do tego typu biznesów możemy zaliczyć… No właśnie, co możemy zaliczyć do biznesu, który wymaga znajomości? Powiem szczerze, że ja znam tylko takie biznesy. Nie znam biznesu, który można by było zrobić bez ludzi, realnych ludzi.</p>
<p>Skoro nie ma biznesu, który może istnieć bez ludzi, ci, którzy nie potrafią komunikować się z ludźmi, nie potrafią nawiązywać nowych kontaktów, nie są w stanie zbudować dobrych relacji, nie maja szans na powodzenie w jakimkolwiek biznesie. W tej kategorii nie ma wyjątków.<br />
Nie można także zapomnieć o takich cechach jak pewność siebie, ambitność, równowaga psychiczna, tolerancyjność, etyka i prawdomówność.<br />
<strong>Nieodzowna jest także WIARA w słuszność tego, co się robi i WIZJA przyszłości, która jest motorem napędowym każdego przedsięwzięcia.</strong></p>
<p>Czy osoby, które poszły w kierunku robienia MLM-u przez internet mają cechy, o których wspomniałem powyżej? Według mnie większość z nich ma problemy przynajmniej z połową tych cech, a druga połowa nie posiada ich w ogóle.</p>
<p>Ludzie sądzą, że internet daje im swego rodzaju anonimowość, a w niektórych przypadkach nawet bezkarność. Sądzą, że w internecie mogą założyć maskę na swoje lico, które nijak nie pasuje do biznesu robionego w realu. Czują się w internecie kimś innym niż są w rzeczywistości i liczą na to, że internet da im możliwość wykreowania na nowo siebie samego.<br />
To są tylko pozory i mrzonki, w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.</p>
<p>Internet to cud techniki, który może zrobić wiele dobrego i ogromnie nam pomóc, ale może nas bardzo szybko zdemaskować, zniszczyć i obnażyć.<br />
Radzę o tym pamiętać tym wszystkim, którzy zasypują spamem skrzynki pocztowe, tym, którzy publikują swoje „biznesowe” filmy zrobione na tle pożyczonego samochodu, tym, którzy wczoraj kupili swój pierwszy komputer a dzisiaj sprzedają w sieci kursy typu „jak zostać milionerem przez internet”.</p>
<p>I tak powstaje chmara internetowych „biznesmenów” łudzących się, że dzięki wysyłaniu maili, czatowaniu i pisaniu tych samych postów na dziesięciu internetowych forach, dojdą do bogactwa i niezależności finansowej. Szczerze im wszystkim tego życzę, ale z przykrością przyznam, że nic z tego nie będzie…, bo życzenia same się nie spełniają. Życzeniom trzeba po prostu pomóc działaniem, działaniem, które daje efekty.</p>
<p>Oczywiście to, co tu napisałem to moje subiektywne zdanie i nikomu nie zamierzam go narzucać.<br />
Nie jest moim zamiarem, aby kogoś obrażać i potępiać, staram się sam i zalecam innym, spojrzeć na temat internetowego sposobu na MLM obiektywnie i na trzeźwo.<br />
Jednak każdy niech robi ten biznes w taki sposób jak mu pasuje i dzięki czemu ma efekty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/dzialam-w-mlm-i-co-do-dzwonienia-po-znajomych-to-mam-opory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy należy zacząć od prezentacji swojej firmy MLM, planu marketingowego i produktów?</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2011 20:59:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[firma MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsze spotkanie w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa biznesowa]]></category>
		<category><![CDATA[sponsorowanie do MLM]]></category>
		<category><![CDATA[spotkanie biznesowe]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1619</guid>
		<description><![CDATA[Tak jak obiecałem w poprzednim moim artykule, dzisiaj rozwinę temat pierwszego spotkania z potencjalnym kandydatem do MLM, a konkretnie, o czym na takim spotkaniu rozmawiam, a o czym nie wspominam. Nie będę tu się rozpisywał na temat technik związanych z tworzeniem dobrego pierwszego wrażenia na naszym rozmówcy i dzięki temu zbudowaniu dobrego klimatu do dalszej <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/spotkanie-biznesowe.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1620" title="spotkanie biznesowe" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/12/spotkanie-biznesowe.jpg" alt="" width="250" height="187" /></a>Tak jak obiecałem w <a title="Dlaczego np. typowy sprzedawca nie zawsze sprawdza się, jako przedsiębiorca MLM?" href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/" target="_blank">poprzednim moim artykule</a>, dzisiaj rozwinę temat pierwszego spotkania z potencjalnym kandydatem do <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>, a konkretnie, o czym na takim spotkaniu rozmawiam, a o czym nie wspominam.</p>
<p>Nie będę tu się rozpisywał na temat technik związanych z tworzeniem dobrego pierwszego wrażenia na naszym rozmówcy i dzięki temu zbudowaniu dobrego klimatu do dalszej rozmowy, choć są to działania wręcz nieodzowne zwłaszcza, jeśli spotykamy się z osobą bliżej nam nieznaną. To temat zbyt obszerny, aby łączyć go z innymi. Skupię się nad samym sednem naszego pierwszego spotkania z prospektem.</p>
<p>Nie wiem dokładnie ilu, ale wydaje mi się, że przynajmniej 95% ludzi działających w <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> dąży do tego, aby w trakcie pierwszego kontaktu z nowym kandydatem do marketingu sieciowego zapoznać go z podstawowymi informacjami na temat biznesu, który chcą mu przedstawić. Z reguły przeprowadzają prezentacje swoje <a title="Firma MLM" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/firma-mlm/" target="_blank">firmy MLM</a>, obszernie mówiąc i zachwalając walory jej produktów, kończąc prezentacją planu marketingowego. Wydawałoby się, że wszystko jest OK., ale czy tak faktycznie jest?</p>
<p>Ze swojego doświadczenia wiem, że nie jest z tym tak do końca OK.</p>
<p>Kiedyś robiłem dokładnie tak jak opisałem powyżej, ale… No właśnie, ale teraz już tak nie robię, przynajmniej gdy rozmawiam z osobą, która nie zna branży MLM.</p>
<p>Na takim pierwszym spotkaniu zawsze staram się zdobyć od mojego rozmówcy jak najwięcej informacji na temat jego samego. Nie przepuszczam także okazji, aby się samemu dobrze przedstawić.<br />
Zadaję bardzo dużo pytań, oczywiście stosownych pytań. Już z reguły po pierwszych 10 minutach mogę wywnioskować czy człowiek, z którym rozmawiam jest warty mojej uwagi. Jeśli czuję, że jest to osoba ambitna, otwarta na zmiany i szukająca nowych możliwości, które są zbieżne z tym, co ja mogę jej zaoferować, wtedy wkraczam na tematy związane z <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">branżą MLM</a>.<br />
Ogólnie naświetlam, czym jest <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">marketing wielopoziomowy</a> i jak działa. Pisząc ogólnie, mam na myśli dosłownie 5 do 10 minut luźnej rozmowy, której celem jest tylko wzbudzenie zainteresowania branżą. Jeśli wnioskuję, że mój rozmówca jest zainteresowany tematem MLM polecam i użyczam mu do przeczytania książkę, którą uważam za elementarz MLM. Dokładam do niej jeszcze dwie lub trzy płyty DVD do oglądnięcia, które zawsze mam przy sobie przy tego typu spotkaniach. Ten zestaw narzędzi nazywam „paczką początkową”.<br />
W tych materiałach nie ma praktycznie ani słowa na temat firmy MLM, z którą współpracuję. Są tam tylko rzeczowe i prosto przedstawione informacje na temat marketingu sieciowego, jak działa i na jakich regułach się opiera.<br />
Oczywiście bezwarunkowo umawiam się na następne spotkanie w celu odebrania użyczonych materiałów.<br />
Po takim, zazwyczaj miłym spotkaniu obie strony rozstaną się z uśmiechem na twarzy i co najważniejsze poznały się, a może nawet polubiły się.</p>
<p>Stosując na pierwszym spotkaniu sposób standardowy, czyli prezentacja firmy, produktu i biznesu, który uważam za zły sposób, bardzo często rozmówcy rozstają się skromnie mówiąc w nie najlepszych humorach. Wielu słysząc od bliżej im nieznanej osoby o unikalnej firmie, fenomenalnym produkcie i o biznesie, który daje nieograniczone możliwości finansowe myśli sobie, że ktoś tu kogoś chce zrobić w bambuko, czyli szuka frajerów.<br />
I nie ma się czemu dziwić, przecież tak to wygląda. Tak wygląda MLM dla osoby, która nigdy wcześniej o nim nie słyszała, a jeśli coś słyszała to z pewnością nie to, o czym się powinna dowiedzieć, aby mogła wydać obiektywny osąd.</p>
<p>I właśnie o to chodzi, aby na pierwszym spotkaniu dać takiej osobie najpierw możliwość poznania branży MLM, jako takiej. Należy pokazać jej atuty i negatywy, które dla odpowiedniej osoby będą także atutami. Do tego mają służyć materiały, którymi powinniśmy podzielić się z naszym kandydatem do MLM. Niech sam zdobędzie wiedzę…, która pomoże mu w podjęciu odpowiedniej decyzji.</p>
<p>Nic tak nie pobudzi do działania naszego przyszłego partnera MLM, jak świadomość, że to on sam podjął odpowiednią decyzją i odkrył fenomenalny biznes. Choć jest w tym tylko część prawdy, bo przecież to my podaliśmy mu to jak na tacy, ale… no właśnie, niech sobie tak myśli. Nie należy go wyprowadzać z błędu, wręcz przeciwnie należy go w tym utwierdzać.<br />
Przyjdzie czas, że sam to zrozumie i będzie umiał to docenić i dobrze wykorzystać.</p>
<p>Oczywiście nie twierdzę, że po zapoznaniu się z materiałami, które użyczam moim potencjalnym kandydatom każdy z nich od razu w 100% przekonuje się do MLM i staje się Liderem ciągnąc za sobą tłumy. Mówiąc szczerze sądzę, że jest to raczej nie możliwe, ale przekonałem się, że taka metoda jest skuteczniejsza od tradycyjnego schematu.</p>
<p>MLM w brew pozorom nie jest łatwym biznesem, przynajmniej do momentu zdobycia pełnej wiary. Człowiek, od którego nauczyłem się mnóstwa nowych rzeczy o MLM nazywa to mostem wiary, który każdy z nas musi przejść. Nie rozwiąże tego oczywiście jedna czy dwie książki, parę filmów nie rozwieje wszystkich wątpliwości, ale spowodują one, że ludzie, którzy faktycznie są otwarci na nowe możliwości, z własnej woli chcą się temu całemu MLM-owi przyjrzeć z bliska, chcą poczuć, z czym to się je. Dla mnie to już pół sukcesu i znak, że rozmawiam z odpowiednią osobą.</p>
<p>Do tych, którzy po zapoznaniu się „paczką wprowadzającą” twierdzą, że to nie jest biznes dla nich można zawsze jeszcze wyjść z ofertą produktową i poprosić o polecenia. Jeśli na pierwszym spotkaniu udało nam się zdobyć zaufanie naszego rozmówcy, to na drugim swobodnie możemy zaoferować mu produkt i jest duże prawdopodobieństwo, że zechce przynajmniej przetestować to, co mamy mu do zaoferowania. Po za tym liczy się zdobyta znajomość, bo przecież nigdy tak do końca nie wiemy, w jakiej sytuacji możemy się z naleźć za jakiś czas i czy nie uda nam się tej znajomości wykorzystać na inny sposób.</p>
<p>Dla tych, którzy nie znaleźli nawet czasu, aby przestudiować użyczone im materiały mam zawsze kilka zdań w rodzaju – „Jasne, rozumiem Pana/Panią bardzo dobrze. Brak wolnego czasu, to dzisiaj bolączka większości ludzi. Ja akurat mam go pod dostatkiem, ale tylko dzięki temu, że zająłem się MLM-em. Kiedyś też ciągle brakowało mi czasu, a na dodatek chęci też na nic nie miałem, ale chwała Bogu mam to już za sobą”.<br />
Najczęściej tego typu słowa wprawiają ludzi w zakłopotanie i swego rodzaju pewne zaskoczenie. Zazwyczaj zaczynają wtedy przepraszać, tłumaczą się, czemu nie mieli czasu i proszą o jeszcze kilka dni, aby mogli się zapoznać z materiałami.<br />
W taki sposób z osoby „beznadziejnej” można jeszcze wydusić resztki entuzjazmu i wzbudzić ponowne zaciekawienie tematem. Jak to się mówi – na dwoje babka wróżyła.</p>
<p>Stosując taki sposób wprowadzania w marketing wielopoziomowy nie zdzieramy sobie na darmo gardła przy prezentacjach, które nie interesują przynajmniej 95 osób na 100 tych, z którymi się spotykamy. Ta metoda zwiększa naszą skuteczność, co najmniej o 10 – 20 %, a biorąc pod uwagę statystyki z MLM to jest już sukces. Stosując taką technikę nikt z naszych rozmówców nie powie, że był przez nas nagabywany czy też naciągany. Zostawiamy po sobie tylko dobre wrażenie i zyskujemy nowe znajomości.</p>
<p>Teraz zostaje nam już tylko praca z osobami, które świadomie i bez wywierania presji chcą zapoznać się z MLM-em. Przychodzi odpowiedni czas na przedstawienie naszej firmy, produktu i możliwości biznesowych. Reszta zależy tylko od tego jak szybko przejdziemy z naszym nowym partnerem przez „most wiary” i czy dobrze nauczymy go całego procesu od podstaw.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/12/czy-nalezy-zaczac-od-prezentacji-swojej-firmy-mlm-planu-marketingowego-i-produktow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego np. typowy sprzedawca nie zawsze sprawdza się, jako przedsiębiorca MLM?</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 18:37:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[błędy w MLM]]></category>
		<category><![CDATA[idea MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Marketing Sieciowy]]></category>
		<category><![CDATA[Multi Level Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[przedstawiciel handlowy]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[sponsorowanie do MLM]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Tylenda]]></category>
		<category><![CDATA[telemarketer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1570</guid>
		<description><![CDATA[Sądzę, że odpowiedzią na te pytania będzie przykład, który przytoczę poniżej. To tylko jedna z wielu historii, z którymi mam do czynienia, na co dzień w mojej pracy związanej z MLM. Mówi się, że świetnymi kandydatami do MLM są ludzie, którzy zawodowo zajmują się szeroko pojętą sprzedażą np. przedstawiciele handlowi, sprzedawcy bezpośredni, telemarketerzy. Moim zdaniem <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sądzę, że odpowiedzią na te pytania będzie przykład, który przytoczę poniżej.<br />
To tylko jedna z wielu historii, z którymi mam do czynienia, na co dzień w mojej pracy związanej z <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>.</p>
<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/przedstawiciel.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1571" title="przedstawiciel" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/przedstawiciel.jpg" alt="" width="250" height="291" /></a>Mówi się, że świetnymi kandydatami do <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> są ludzie, którzy zawodowo zajmują się szeroko pojętą sprzedażą np. przedstawiciele handlowi, sprzedawcy bezpośredni, telemarketerzy. Moim zdaniem nadają się oni tak samo dobrze jak osoby z każdej innej branży, a czasami nawet są gorszymi kandydatami.</p>
<p>Co jakiś czas zdarza mi się rozmawiać na temat marketingu sieciowego ze sprzedawcami usług telekomunikacyjnych. Ich praca m.in. polegają na dzwonieniu do nieznanych im osób i umawianiu się na spotkanie w celu przedstawienia ich oferty. Robią to przynajmniej 5 dni w tygodniu i nie mają, co do tego żadnych uprzedzeń i zahamowań. Nie mają obawy przed tzw. odrzuceniem, które statystycznie spotyka ich 95 razy na 100 telefonów.</p>
<p>Jak taki rasowy sprzedawca reaguje, gdy przedstawia się mu możliwości biznesu z firmą <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>?<br />
W pierwszym wrażeniu z reguły jest zafascynowana tym sposobem sprzedaży i możliwościami biznesowymi, ale w chwili, gdy dowiaduje się, że aby poprawnie zbudować tego typu biznes należy stworzyć listę wszystkich znanych mu osób i zwrócić się właśnie do nich z propozycją szansy biznesowej i ofertą produktową, pojawia się u niego automatycznie bliżej nieokreślona bariera.<br />
„Bliżej nieokreślona” oczywiście jest ona dla niego, bo gdy zapytamy go, – co cię blokuje, przecież dzwonienie do ludzi z ofertą firmy, w której pracujesz jest twoją codzienna pracą? – odpowiada, że to nie to samo i że nie będzie on w to wciągał swoich bliskich, dodając zwykle jeszcze &#8211; a zresztą oni tego nie zrozumieją.</p>
<p>I czy nie jest to kompletna paranoja?</p>
<p>Gościu, który przez 5 czy 10 lat wciskał ludziom ciemnotę, że abonamenty telefoniczne oferowane przez jego firmę są korzystniejsze niż te u konkurencji, teraz nie ma odwagi zarekomendować swojego własnego biznesu. Nie ma odwagi wyjść do nich z ofertą produktową, której nie jednokrotnie nie znajdą w żadnej innej firmie.<br />
Nie ma odwagi, aby pokazać swoim znajomym i rodzinie, że istniej inny sposób na zarabianie pieniędzy, o niebo sprawiedliwszy niż to, czym się trudni 95% ludzkiej populacji.</p>
<p>Nie ma odwagi, bo w rzeczywistości nie jest on przekonany do <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>, a co za tym idzie nie jest świadomy, czym tak naprawdę jest marketing wielopoziomowy, jakie niesie za sobą możliwości i jak może zmienić ludzkie życie, nie tylko od strony finansowej.<br />
Uświadamia sobie jednak, że znajdzie się w sytuacji, gdzie będzie musiał zaświadczyć bezpośrednio swoją osobą i własną reputacja, że to, co będzie prezentował jest faktycznie dobre, sprawiedliwe i lepsze od tego, czym się do tej pory zajmował.</p>
<p>I tu można zrozumieć to, o czym mówił wcześniej, – „że to nie to samo i że nie będzie on w to wciągał swoich bliskich”.<br />
Jego dotychczasowa praca polegała na sprzedrzy usług firmy, dla której pracował, za które on tak naprawdę nie brał żadnej odpowiedzialności. W razie czego pretensje będą do firmy a nie do niego, on tylko wykonuje polecenia i swoją pracę.</p>
<p>Mówimy wtedy, że nowa sytuacja, z jaką się spotkał po prostu go przerasta, albo, że ten człowiek się do tego nie nadaj.</p>
<p>Błąd, kolejny błąd w myśleniu.<br />
To nie sytuacja go przerosła, zawiodła tu nasza technika przekazywania informacji.</p>
<p>Pisałem już o tym w jednym z moich wcześniejszych wpisów – „<a title="Może warto zweryfikować nasze metody sponsorowania?" href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/09/moze-warto-zweryfikowac-nasze-metody-sponsorowania/" target="_blank">Może warto zweryfikować nasze metody sponsorowania?</a>”. Moim zdaniem należy odpuścić sobie przedstawienie produktów i możliwości biznesowych naszej firmy do czasu, gdy nasz prospekt zrozumie dokładnie sedno idei marketingu wielopoziomowego. Według mnie powinniśmy zacząć od przekazania naszemu prospektowi materiałów, które zapoznają go z branżą <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> jako systemem dystrybucji i systemem na biznes. Każda dobra firma czy też organizacja <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> z pewnością dysponuje tego typu narzędziami: płyty DVD, nagrania audio, broszury, czy też literatura fachowa, której jest już coraz więcej na naszym rynku.</p>
<p>Gdy nasz potencjalny kandydat na partnera <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> pozna, czym tak naprawdę jest MLM z pewnością nie będzie miał większych oporów w promowaniu tego biznesu. I nie ważne czy jest to zawodowy sprzedawca czy też ktoś, kto ze sprzedażą nie miał nic wspólnego. Sam z pewnością zwróci się do nas z prośbą o przedstawienie firmy, z którą współpracujemy i jak razem z nią możemy wspólnie zarabiać.</p>
<p>Jest jednak tak, że większość ludzi parających się <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a> uważa, że należy postępować dokładnie odwrotnie. Twierdzą, że należy już przy tzw. pierwszym kontakcie zacząć od przedstawienia swojej firmy <a title="MLM – INFO" href="http://www.stanislawtylenda.pl/mlm-info/" target="_blank">MLM</a>, produktu i planu wynagrodzeń.<br />
Moim zdaniem to wielki błąd.</p>
<p>Dla czego to tak wielki błąd? &#8211; postaram się rozwinąć ten temat w moim następnym wpisie.</p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
<p><fb:comments href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" num_posts="20" width="500"></fb:comments></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/dlaczego-np-typowy-sprzedawca-nie-zawsze-sprawdza-sie-jako-przedsiebiorca-mlm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przezorny zawsze zabezpieczony</title>
		<link>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/</link>
		<comments>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 21:28:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Stanisław Tylenda</dc:creator>
				<category><![CDATA[RÓŻNE]]></category>
		<category><![CDATA[WSZYSTKIE]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłatna opieka prawna]]></category>
		<category><![CDATA[darmowy prawnik]]></category>
		<category><![CDATA[Europejski Program Ochrony Prawnej TEMIDA]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.stanislawtylenda.pl/?p=1561</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj trochę z innej beczki, czyli nie o MLM. Życie nasze nie zawsze jest usłane różami, a wypadki jak to się mówi chodzą po ludziach. Nigdy tak do końca nie wiemy, co los nam może zgotować w przyszłości. Najczęściej przykre niespodzianki trafiają nas jak piorun z jasnego nieba, gdy w ogóle nie jesteśmy na nieprzygotowani. <a href="http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/"><b>...Czytaj dalej</b></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj trochę z innej beczki, czyli nie o MLM.</p>
<p>Życie nasze nie zawsze jest usłane różami, a wypadki jak to się mówi chodzą po ludziach. Nigdy tak do końca nie wiemy, co los nam może zgotować w przyszłości. Najczęściej przykre niespodzianki trafiają nas jak piorun z jasnego nieba, gdy w ogóle nie jesteśmy na nieprzygotowani.<br />
Konkretnie mam tu na myśli zdarzenia związane z różnego rodzaju wypadkami losowymi, które niosą za sobą czy to stratę finansową czy też zdrowotną.</p>
<p>Nie rzadko w jednym i drugim przypadku nieodzowna jest nam fachowa pomoc prawna np. adwokata, prawnika, rzeczoznawcy. Często pilnie potrzebujemy w takich przypadkach także pomocy lekarza specjalisty czy też technicznej pomocy fachowca takiego jak mechanik samochodowy, hydraulik, elektryk, pomoc drogowa.</p>
<p>Wszyscy wiemy jak drogie są wszelkie usługi prawne. Za piętnastominutową poradę adwokat bierze od 100 zł wzwyż. A co on przez te piętnaście minut może nam pomóc?</p>
<p>Najczęściej koszty konsultacji prawnych to setki a nie jednokrotnie tysiące złotych, które musimy zapłacić. Płacimy nie mając pewności, że to, co usłyszeliśmy od prawnika da nam oczekiwany efekt.<br />
W ciemno nabijamy kieszenie ludziom, którym tak naprawdę nie zależy na tym, aby w pełni nam pomóc, bo przecież, jeśli szybko nam pomogą to i szybko nas się pozbędą. Wiecie, o czym mówię.<br />
Kilka razy sam na własnej skórze doświadczyłem takich zdarzeń i w większości nie jestem zadowolony z efektów…, które były wynikiem pracy takich doradców.</p>
<p>Do czego zmierzam?<br />
Ano do tego, że jest inna alternatywa. Jest możliwość niepłacenia za tego typu usługi.</p>
<p><a href="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/Temida.jpg"><img class="size-medium wp-image-1562 alignright" title="Temida" src="http://www.stanislawtylenda.pl/wp-content/uploads/2011/11/Temida-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" /></a>Od nie dawna jestem zarejestrowanym klientem programu, który ma w swojej ofercie m.in. <span style="text-decoration: underline;">bezpłatne porady i konsultacje specjalistów z szeroko pojętego prawa cywilnego, karnego, gospodarczego itp.</span><br />
<span style="text-decoration: underline;">Zupełnie za darmo każdy zarejestrowany w programie obywatel Polski może w każdej chwili (7 dni w tygodniu, 24 godz. na dobę) skorzystać z pomocy prawnej będąc pokrzywdzonym, ofiarą a nawet sprawcą zdarzenia.</span> Mówię to o <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">Europejskim Programie Ochrony Prawnej „TEMIDA”</a></strong>, którego administratorem jest <strong>KRBP Sp. z o.o. z Wałbrzycha</strong>.</p>
<p>Program działa na podobnej zasadzie jak przychodnia lekarska, tyle, że zamiast wizyty u lekarza mamy możliwość kontaktu ze specjalistą z dziedziny prawa. Wystarczy zadzwonić czy też wysłać maila ze szczegółowym opisem sprawy, a szybko otrzymamy pełną odpowiedz i poradę w naszej sprawie.</p>
<p><strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">EPOP „TEMIDA”</a></strong> to nie tylko porady i konsultacje, program daje dużo więcej korzyści.<br />
Zarejestrowani klienci mogą korzystać także z różnego rodzaju płatnych usług prawnych, które w ramach programu prowadzone są przez kancelarie prawne i adwokackie na terenie całego kraju i po za jego granicami. Program obejmuje m.in. wszelkiego typu zastępstwa procesowe, pomoc w uzyskiwaniu odszkodowań z wypadków komunikacyjnych, wypadków przy pracy, błędów lekarskich, windykacje należności, pomoc w ustanowieniu tzw. służebności przesyłu, sprawy spadkowe i wiele, wiele innych.<br />
Pozytywnym ewenementem, który niewątpliwie wyróżnia <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">EPOP „TEMIDA”</a></strong> z pośród innych tego typu firm jest to, że honorarium za prowadzenie spraw pobierane jest dopiero po pozytywnym załatwieniu sprawy. Nie ma efektów, nie ma kosztów.<br />
Wynagrodzeni jest oczywiście ustalane przed podjęciem sprawy, ale opłacamy go po zakończeniu sprawy.</p>
<p>Ludzie, koniec z wywalaniem kasy na prawników, którzy nam nie pomagają. Tu płacimy tylko wtedy, kiedy mamy efekty, kiedy nam pomagają.<br />
Program jest dla wszystkich, którzy ukończyli 18 lat i mają zameldowanie na terenie Polski.<br />
Do programu oczywiście mogą także rejestrować się firmy i instytucje. Oni to dopiero wywalają ogromna kasę na prawników.<br />
Czy nie jest to świetne rozwiązanie na znaczne zredukowanie kosztów?<br />
Oczywiście, że jest.</p>
<p>Jak się zarejestrować?<br />
Proste jak kopanie kartofli.<br />
Można to zrobić między innymi na stronie zaprzyjaźnionej ze mną firmy &#8211; <a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/">http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/</a> .<br />
Na dole strony jest formularz, który należy wypełnić.  Po rejestracji otrzymujemy potwierdzenie z nadanym nr ONI, który jest naszym identyfikatorem. Na potwierdzeniu zawarte są nasze prawa i korzyści płynące z uczestnictwa w <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">EPOP „TEMIDA”</a></strong>, podane są także możliwości, w jaki sposób kontaktujemy się z firmą.<br />
Od tej chwili <strong><a href="http://inwent.suwalki.pl/prawo-i-finanse/epop-temida/" target="_blank">Europejski Program Ochrony Prawnej „TEMIDA”</a></strong> jest do naszej dyspozycji.</p>
<p>Zachęcam do rejestracji teraz, jak najszybciej, nie czekajcie jak się wam coś przytrafi. Wtedy nie będziecie mieli głowy do takich spraw. Jak mówi stare przysłowie – „przezorny zawsze ubezpieczony”.<br />
Gdy będziecie już zarejestrowani i otrzymacie potwierdzenie, będziecie mogli wtedy pomóc swoim bliskim rejestrując i ich także do tego programu. Kiedyś z pewnością za to wam podziękują.</p>
<p>.</p>
<div class="fb-like" data-href="http://www.facebook.com/stanislawtylenda.modernmlm" data-send="true" data-width="670" data-show-faces="true" data-font="tahoma"></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.stanislawtylenda.pl/2011/11/przezorny-zawsze-zabezpieczony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

